Blog o perfumach. W oparach popkultury.

Paris Hilton – Paris Hilton EDP

Jakiż to okropny pomysł wpadł mi dziś do głowy! – Napiszę recenzję perfum Paris Hilton! Pewien czas temu kupiłam próbkę pierwszego zapachu sygnowanego nazwiskiem tej różowej księżniczki i nie mogłam się zdecydować na przetestowanie. Nie jestem fanką Paris, ale chciałam poznać jej perfumy. W Stanach i Europie są bardzo popularne, czytałam wiele pozytywnych recenzji… Poza tym należę do osób, które nie dość że nie skreślają perfum celebrytów, to z niektórymi sympatyzują.

Niestety tym razem moja tolerancja i odwaga nie popłaciły. Paris od początku do końca jest czymś tak chemicznie dziwnym, że kicham nieustannie od kilkunastu minut. Nuty zapachowe wyglądają dość niewinnie:

nuta głowy: melon, brzoskwinia, jabłko
nuta serca: mimoza, tuberoza, lilia, frezja, jaśmin, konwalia
nuta bazy: drzewo sandałowe, piżmo, mech dębowy, ylang-ylang

Pierwsze aromaty, które dostają się do nosa to jabłko i konwalia. W tle jest coś tak niepokojącego, tak przykrego, że nie pozostaje mi nic innego jak porównanie tego do odświeżacza powietrza, ze szczególnym zastosowaniem do toalety. Przez 2,3h utrzymuje się zapach, który najlepiej ująć w ten sposób:

Jeśli ktoś wytrzyma takie połączenie to po trzech godzinach od aplikacji poczuje całkiem miłą bazę. Pobrzmiewają w niej drzewo sandałowe i ylang-ylang. Baza jest bardzo spokojna i znika naprawdę szybko. Po 4 godzinach nie ma już śladu po Paris Hilton.

Tagi: , ,

Podobne wpisy


  • Kasiu, a może najpierw posmaruj np. nadgarstki bezzapachową wazeliną, np. ziaja i sprawdź czy zapach złagodnieje 🙂

    • Spróbuję 🙂 A Ty Kasiu znasz ten zapach?

    • Nie znam, ale poznać bym chciała 🙂

  • Ankasska

    OMG! Chyba nie dotrzymałabym do tego momentu tylko jak najszybciej poszłabym pod prysznic!

    • Nie brakowało mi dużo do tego 😛 Ale musiałam się zachować profesjonalnie i wytrzymałam do końca.

    • sia

      dzielna kobieta ;D

  • Martka

    Po perfumach nie ma śladu, jak po samej Paris w showbizniesie…po Twojej recenzji widzę, że moje uprzedzenie do jej perfum nie było takie bezpodstawne.;)

    • Zawsze jeszcze zostają nam inne perfumy Paris, może one są lepsze? 🙂

  • Anonimowy

    Perfumy są jak sama Paris, czyli z zewnątrz bogactwo i dużo różu, a w środku nic nie warta zawartość…

    Monika Suchenek

    • Smutna prawda. Zastanawiam się, czy te perfumy uzyskały taką popularność tylko dlatego, że to "Paris", bo ja nie widzę innego powodu.

  • hmmm…. ja go luubie bardzo. Mam juuz druga butelke 100 ml.
    Fakt zapach sie praktycznie nie rozwija , wiec jesli spodoba sie na poczatkuu to taki bedzie do samaego konca.
    Dziei mnie ze wyczowasz tak intensywnie kwasne jabłko ;/ ja raczej czuję slodkie owoce , zapach kojarzy mi sie z cukierkami owocowymi- malina w szczególności . Fajny letni zapach ,na pewno nie przytłaczajaćy … taki radosny i dziewczęcy ,raczej dla młodych kobiet .

    • Anonimowy

      O jejciu! myFashion , jeśli kończyć będzie Ci się ta 2 butelka to daj mi znać , chętnie odsprzedam swoją setkę (mam tester bez korka ) kupiłam w ciemno i zapach nie trafił do mnie . Ja też nie czuję tam jabłka , tylko słodkie owoce właśnie , takie " przejrzałe" .Myślę , że jedynie Just Me jest najbardziej z możliwych , używam i nie narzekam.EWCIA

  • Anonimowy

    Wręcz przeciwnie, dla mnie – piękna 🙂
    Ale gusta i gusteczki 🙂

    Tęsknie za tym zapachem (mam pustą buteleczke) perfume dostałam kiedyś w prezencie i zakochałam się. Nie lubię Paris Hilton, właściwie to jej nie znam wogóle. Przyklejanie etykietki perfumie (pewnie nawet palcem nie drgnęła w jej tworzeniu) jest chyba troche nie na miejscu 😛

    Polecam wypróbowanie 🙂

  • ja bardzo lubię ten zapach 🙂