Blog o perfumach. W oparach popkultury.

Perfumy dla Panny Młodej

Tematyka ślubu i jego planowania  jest dla mnie fascynująca. Własne przygotowania do ślubu wspominam bardzo pozytywnie (choć było nerwowo), wtrącam się do planów koleżanek, staram się być na bieżąco z trendami ślubnymi. Nie mogę się doczekać ślubu siostry, bo już czuję, że będę mogła się spełnić (pamiętacie jak w Friendsach Monica zarządzała na ślubie Phoebe?). Mogę powiedzieć, że temat ślubu jest dla mnie bardzo bliski,  dzięki mojej pracy w Salonie Sukni Ślubnych i Wieczorowych Josephine. Serdecznie zachęcam do zapoznania się z  naszymi usługami. Chętne osoby odsyłam na stronę salonu. 🙂

Często czytam różne czasopisma, broszury dla osób planujących ślub, i muszę przyznać, że oprócz tego, że niemal wszędzie jest napisane dokładnie to samo (czasami nie zmieniają się nawet obrazki), to rzadko kiedy  można znaleźć wzmiankę o perfumach. Tego nie rozumiem.
Sukienka, fryzura, makijaż, bukiet, buty, biżuteria… Wszystkie te elementy składają się na piękny wygląd Panny Młodej. Nie można jednak dopuścić do sytuacji w której przyszła żona w ostatniej chwili, przed wyjściem nie ma czym się spryskać. „Jakich perfum użyć?”, „Mamo, masz jakieś perfumy pod ręką?”… Aby uniknąć plam na sukni i noszenia przypadkowego zapachu, należy zacząć polowanie na idealny ślubny zapach już wcześniej.

by Elie Saab

Stworzę pewne uproszczenie. Możemy wyróżnić Panny Młode które:
– od dawna wiedziały, jakie perfumy będą im towarzyszyć w dniu ślubu
– wchodzą do perfumerii i pytają „jakie perfumy nadają się na ślub?”. Podejrzewam, że w 80%  przypadków odpowiedź brzmi ‚J’adore’.
– w dniu ślubu spryskają się perfumami, którymi aktualnie dysponują
– kupują perfumy ślubne przez sentymentalne pobudki, np. takie same miała mama/przyjaciółka w dniu ślubu lub to były pierwsze perfumy jakimi obdarował mnie mój przyszły mąż
– zapominają o perfumach, nie uważają ich za niezbędne

Uwagi:
1. Zapach musi pasować do:
– osobowości: nie sugeruj się tym, co poleca Ci Pani w perfumerii, wybierz ten zapach, który pasuje do Ciebie. Owszem, w dniu Ślubu masz wyglądać wyjątkowo, zjawiskowo. Nie znaczy to jednak, że masz przeżyć transformację w kogoś zupełnie innego
– sukni: jeśli sukienka jest w stylu włoskim (a na myśli mam dużo falban, czy nawet złoceń), a Ty użyjesz Clinique Happy, to nie osiągniesz efektu POW. Perfumy będą wyciszać sukienkę, a sukienka będzie wydawała się zbyt strojna, nieokiełznana.
– bukietu: kwiaty w bukietach zazwyczaj są bezzapachowe. Jeśli jednak znajdą się w nim kwiaty o mocnym zapachu (np. lilie), to uważaj, aby nie gryzły się w Twoimi perfumami. Wybierz podobne do siebie, lub zdecyduj się na jedno bądź drugie. Tutaj pod uwagę weźmy to, że nie każdy Pan Młody wytrzyma taką fuzję zapachów. Bądźmy wyrozumiałe 😉
2. Zapach należy ponosić przez ślubem.
Najlepiej zaopatrz się w odlewkę, próbkę wybranego zapachu i przetestuj go na swojej skórze. Będziesz wiedziała czy zapach współgra z chemią Twojej skóry, czy Cię nie drażni, nie wywołuje bólu głowy lub reakcji alergicznych. W ten sposób perfumy nie zepsują sukni, humoru czy zdjęć.
3. Aplikuj perfumy przed założeniem sukni ślubnej.
Perfumy mogą zostawić ślad na tkaninie. Szczególnie jeśli jest to muślin, tafta lub organza. Z moich obserwacji wynika, że najbardziej odpornymi sukienkami, z tendencją do kamuflażu, są tiulowe.

Perfumy które polecam na dzień ślubu:

 1. Ralph Lauren – Romance

 

Pierwsza wersja tego zapachu (potem było kilka, nie wartych uwagi) to moim zdaniem kwintesencja romantyzmu. Pasuje do każdej Pani Młodej. Szczególnie dobrze współgrał będzie z sukienką w stylu romantycznym, z delikatną koronką, muślinem, tiulem. Zapach składa się z aromatów róży (wytwornej!), imbiru, lilii, rumianku. Jest elegancki i będzie świetnym dopełnieniem stroju.
Skojarzenia: romantyzm, subtelność, niewinność, elegancja
2. Dior – J’Adore L’Absolu
J’Adore L’Absolu (bądź zwykły J’Adore) to perfumy, które stworzone są idealnie na ślub. Każda wersja J’Adore nadaje się na taką okazję. Choć sama nie byłam do tego przekonana, to składając życzenia pewnej Pannie Młodej (:)) poczułam od niej J’Adore i muszę przyznać, że efekt był fantastyczny. Jaśmin i róża oddają charakter sukienki retro, ale też nowoczesnej i podkreślają stylizację.
Skojarzenia: elegancja, wytworność
3. Dior – Miss Dior Cherie
Karmel, popcorn, truskawka i paczula – to niezwykłe połączenie pasuje do kobiety figlarnej, która jest wiecznie wesoła, pogodna. Sprawdzi się świetnie jako dodatek do sukienki niekonwencjonalnej, fikuśnej, zawierającej jakiś dodatek, np. naszyta kokarda lub kwiaty. Według mnie nadaje się dla bardzo młodych Pań – podkreśli ich charakter, ale też dla tych, które czują o wiele bardziej młodo niż wskazuje dowód osobisty.
Skojarzenia: zabawa, radość, słodycz, flirt

 

4. Estee Lauder – Bronze Goddess Soleil
Aromat cytryny, bergamotki i jaśminu. Sprawdzi się dla Pani Młodej, która ceni sobie świeże, energiczne zapachy. Bronze Goddess Soleil wyobrażam sobie jako dodatek do sukni w stylu greckim, niebieskich bądź tuskusowych dodatków, czy też ślubu/wesela na plaży.
Skojarzenia: świeżość, energiczność, morze

 

5. Dior – Dolce Vita
Perfumy dla kobiety, która chce wywrzeć wielkie wrażenie i przyciągnąć wszystkie nosy w swoim kierunku. Wyobrażam sobie je na kobiecie z mocnym charakterem, wyraźnym makijażem i odważną suknią. Dolce Vita to połączenie cynamonu, wanilii, brzoskwinii, lilii. Słodkie, odważne, eleganckie, pełne przepychu.
Słowa klucze: elegancja, złoto, przepych, szczęście
To właśnie 5 moich propozycji. Jeśli okaże się, że jesteście tym tematem zainteresowane, to z chęcią podam jeszcze inne nazwy perfum, bo mam ich jeszcze kilka. Oczywiście polecam również zapach Mariah Carey – Forever, który był moim towarzyszem w dniu ślubu. Pisałam o nim tutaj.
Jakie są Wasze propozycje? Co sądzicie o moich?

Tagi: ,

Podobne wpisy