Blog o perfumach. W oparach popkultury.

Mariah Carey – Lollipop Bling ‚Mine Again’

Mine Again to woda perfumowana piosenkarki Mariah Carey z kolekcji Lollipop Bling. Cała kolekcja inspirowana jest cukierkami i słodyczami różnego rodzaju. Co kryje w sobie ten czerwony flakonik?

Mine Again to początkowo zapach lekko syntetycznej, czerwonej pomarańczy. Jest bardzo soczysty, świeży i kwaśny. Taki zalotny, wakacyjny zapach – mogłoby się wydawać.

Następne chwile z Mine Again to stopniowe przejście z świeżej, owocowej mieszanki dla nastolatek do zapachu dla kobiet nieco starszych. Pojawia się czekolada, wyjątkowo dusząca, bogata. Przypomina kakao w wersji klasycznej, bez żadnych słodzików. Do tej ciepłej, przytulnej nuty dołącza lekki aromat dojrzałej, lekko słodkawej maliny.

Gdy kakao i maliny na dobre zagościły na mojej skórze, zaczęły docierać do mnie również inne nuty, bardzo słodkie. Wata cukrowa i wanilia stanowią tło zapachu. Dzięki nim te perfumy rzeczywiście mogą przypominać dzieciństwo, beztroskie chwile. Spisują się bardzo dobrze, choć nie są powalające.

Mine Again jest zapachem bardzo ulotnym, po 4 godzinach nie ma po nim śladu. Używam go jesienią/zimą, zazwczaj wtedy kiedy jestem w domu i mam ochotę na słodki, ciepły zapach. Nie lubię nosić perfum w torebce, dlatego na wyjście jest to zapach za słaby. No chyba, że ktoś chce opuszczać bal w stylu Kopciuszka, to wtedy jak najbardziej 😉

„Who cares about a shoe? I need to reapply my perfume!”

Nuty zapachowe Mine Again:
Nuty głowy: czerwona porzeczka, czerwona pomarańcza, heliotrop
Nuty serca:  malina, czekolada, wata cukrowa, magnolia,
Nuty bazy: piżmo, fasola tonka, wanilia

Tagi: , ,

Podobne wpisy


  • kakao *.* to jest to, brzmi jak banał, a sam opis tym banałem intryguje:) słaba trwałość, ja ostatnio mam wrażenie że praktycznie każdy mój zapach utrzymuje mi się jakieś 15 minut a potem znika;/ czuję się jak pochłaniacz zapachów z lodówki ;/ masz może na to jakiś sposób?

    Flakonik ładny aczkolwiek bardziej by ucieszył moją bratanice aniżeli mnie, starą babę;P

    • Niektórzy smarują np nadgarstek wazeliną a potem aplikują zapach, podobno dłużej zostaje. Ale ja nie próbowałam nigdy. A dobrym sposobem jest stosowanie balsamu z tej samej linii zapachowej, choć np w przypadku Mine Again się nie da, bo nie ma ani balsamu do ciała ani żelu pod prysznic.

  • Każdy z zapachów ma w sobie 'coś'. Wszystkie mnie intrygują, a buteleczki pięknie uzupełniają łazienkę albo półkę w sypialni 😉

  • Ziu

    ależ flakon przypomina mi buteleczki playboya. czasami też lubię takie proste słodziaki, ale nie na długo, ot tak dla poprawy humoru 😉

    • Rzeczywiście podobieństwo jest.
      Tylko dodam, że pierwszy 'motylek' Mariah – M – pojawił się na rynku w 2007 roku, a pierwszy zapach Playboy w 2008 😀 Była pierwsza 🙂

  • Czekolada, kakao, wata cukrowa i wanilia w jednym flakonie? To musi być apetyczna bomba! 🙂

    • Jest ciekawie, ale bomba to raczej nie jest 😉

  • butelka kojarzy mi się z dziecinnością i beztroską 🙂 a składniki prezentują się apetycznie *.*

  • Mairaus I i Ostatnia

    Przyjemny zapach, ale nic poza tym. Zanim człowiek zdąży się nawąchać już znika :]