Blog o perfumach. W oparach popkultury.

Jil Sander – Sensual Jil

O perfumach Jil Sander piszę po raz pierwszy. Do tej pory testowałam zapachy JS, ale nie czułam potrzeby pisania o nich. Sensual Jil skłoniła mnie do zmiany podejścia.
Sensual Jil otwiera nam drzwi do apteki. Powąchać możemy jeżynowy syrop na kaszel. Nuta ta jest ciekawa, ale nie tak spektakularna jak apteczny anyż z La Petite Robe Noire.  Jil preferuje bardziej kosmetyczny klimat. Sensual to połączenie jeżyny i paczuli, które pachnie mniej jak perfumy, a bardziej jak dobrej jakości perfumowany balsam do ciała. Zwolenniczki zapachów przypominających produkty kosmetyczne będą zachwycone.

W sercu zapachu króluje wanilia. Nie jestem zwolenniczką wanilii, która przeplata się z paczulą, ale w tym wydaniu ich walka jest całkiem udana – na korzyść wanilii. Baza zapachu to delikatne nuty kwiatowe – z dominującą piwonią –  oraz lekki zapach gorzkawej paczuli.

Trwałość  zapachu nie powala – po około 5 godzinach trzeba po niego sięgnąć ponownie. Nie można też spodziewać się wielu komplementów, ponieważ Sensual Jil trzyma się bardzo blisko skóry. Być może dlatego nazwano ten zapach właśnie Sensual. To taki delikatny skinscent, tyle że słodki. Ma w sobie lekką pudrowość i rzeczywiście jest to bardziej zapach do samej bielizny niż wieczorowej sukienki. Pod tym względem bardzo przypomina Nude, Rihanny.

Nuty zapachowe:
Nuty głowy: jeżyna
Nuty serca: kwiat pomarańczy, nuty kwiatowe
Nuty bazy: paczula, wanilia

Tagi: ,

Podobne wpisy


  • Oj nie czułabym się w nim dobrze, ładny flakon ale nic poza tym.

    • jakby co to ja XD konta wymieszane;D mam nadzieję że to nie problem;P

    • Żaden problem ;D Widzę, że masz różne konta, czyżby jakieś alterego? 😛
      Co do Jil – są zbyt mało wyraziste jak dla takiej osobowości jak Twoja.

    • nie no, mam stare konto i czasami się przełączam na innego maila i zapominam się wylogować;P

  • Ziu

    hym, całkiem lubię Nude Rihanny, jeżyny dobrze brzmią, jednak obawiam się, że dla mnie mogłaby się okazać zbyt nudna ta kompozycja. bo również wolę zapachy z czymś nieoczywistym, lekko drażniącym, właśnie jak w La Petite Robe Noire, o którym zresztą dziś napisałam 😛

    • Te perfumy nadają się na dni, kiedy nic się człowiekowi nie chce, tylko leżeć cały dzień w łóżku i leniuchować 😉 Zdecydowanie potrzebujesz czegoś lepszego niż Sensual Jil:)

  • Nie znam żadnego zapachu Jil Sander, mimo wszystko mam ochotę na zakup, lecz nie Sensual a Sun 😉

    Rihanna Nude zNUDziła mi się w połowie próbki, więc Sensual Jil nie dla mnie 😉

  • Joanna Fichou

    Nie wachalam Sensual

    • Sama jestem ciekawa! muszę nadrobić zaległości 😀