Blog o perfumach. W oparach popkultury.

Perfumowe zauroczenie tygodnia #2

W tym tygodniu zauroczyły mnie perfumy, które już znałam.

Pierwsze z nich to Shalimar Parfum Initial. Poznałam je kiedy tylko pojawiły się w perfumeriach. Od razu mi się spodobały, ale nie sądziłam, że one do mnie pasują. W tym tygodniu odszukałam próbkę tego zapachu i… przepadłam całkowicie! Może do nich dorosłam?
Zawsze uwielbiałam reklamy tego zapachu. Są po prostu mistrzowskie, prawie jak Coco 😉

Drugi zapach to Moschino Cheap & Chic. Nie wiem dlaczego wcześniej nie zauważyłam tego lekkiego, ale wyraźnie piżmowego cudeńka. Wcześniej wydawał mi się zbyt.. powszedni. Wspaniale nadaje się na dni, w których chce się pachnieć, ładnie, przyjemnie, ale bez fajerwerków. Już zaczynam rozglądać się za flakonem…
Zauroczenia tego tygodnia to tylko kolejne dowody, że niektórym perfumom trzeba dać drugą szansę.

foto1 nataliavodianovafan.wordpress.com
foto2 www.scentstore.co.uk
foto3 www.scentstore.co.uk

Co myślicie o tych perfumach? Podobają się Wam? 🙂

Tagi: , ,

Podobne wpisy


  • Shalimar, który opisujesz bardzo mi się podoba, lecz nie na tyle by go mieć. 🙂

    • 🙂 Ja się jeszcze zastanowię, ale na dzień dzisiejszy chcę go mieć 😉

  • Lubię je ,tylko najpierw muszę odczekać aż minie rozgotowana marchewka.
    Jednakże bardziej wolę L'Eau Si Sensuelle