Blog o perfumach. W oparach popkultury.

Pachnące zdjęcie tygodnia #8


Mugler znowu kombinuje!

Na wiadomość o nowej kolekcji zapachów Les Exceptions zareagowałam bardzo entuzjastycznie. Spójrzcie no tylko na te flakony, urocze jak minionki, które chcą być przygarnięte i kochane 😀
A te nazwy? Oriental express, Over the musk, Chyprissime, Supra floral, Fougere furieuse… Czuję wyzwanie. I choć jeszcze nie zmierzyłam się z serią Mirror Mirror (wiem, to wstyd!), to dopisuję Les Exceptions do listy must-sniff.

Więcej informacji o zapachach (w jęz. angielskim) znajdziecie tutaj.

A skoro wspomniałam już o minionkach…. Znalazłam wyjątkowo urocze travalo. Czym by je wypełnić? 😉 Jakieś pomysły?

foto nowych Muglerów via nstperfume.com
minionkowe travalo via pinterest.com

Tagi:

Podobne wpisy


  • ale fajny atomizer 😉 ja mam złoty, bez kombinacji.. a co w nim mam to wiesz… hehe ;))

    a Muglerowe nowości chętnie bym potestowała..

    • Alien edp ;D

    • Podpisuję się pod powyższym albowiem w moim travalo też mam Alien!:-)

    • oczywiście, że Alien 😉
      chociaż wcześniej miałam w nim Escadę Magnetism 😉

  • Przygarnęłabym takiego minionka albo dwóch – do torebki z ulubionymi perfumami w środku w sam raz!

    • A które są Twoimi ulubionymi?

    • Jimmy Choo, Alien, L'imperatrice D&G, Herrera VIP 212, ScentStory 24 Gold…..oj, mogłabym wymieniać 😛

    • Ładna lista 😀 Myślałam, że może wskażesz jeden zapach – byłabym w szoku. Ale jak widzę, prawdziwy perfumoholik nie potrafi wskazać ulubionego uzależniacza 😉

  • Anonimowy

    Wyciąg z minionka? 😀 Kusząco brzmi nazwa Supra floral 🙂

    M.Ś.

    • Wiedziałam!
      Kusiło mnie nawet, żeby Ci dokuczyć, że to na Twoją cześć ta nazwa. 😛
      Ale to na pewno by się obróciło przeciwko mnie ;P

    • Anonimowy

      Nie kuś losu, bo…. 😛

  • Fajny,ja bym go wypełniła Euphorią,ostatnio bardzo mi podchodzi ten zapach 🙂

    • No popatrz, ja ciągle walczę z Euphorią, próbuję ją zrozumieć i polubić. Cięzko mi idzie 😉

  • Anonimowy

    Travalo wygląda jak obcy, więc tylko Alien. Ja Aliena się boję więc wlałabym Iris Noir Yves Rocher, też nieziemski ,k

    • Iris Noir jest piękny. Muszę o nim napisać!

    • Anonimowy

      No to czekam na recenzję,bo Iris wywołuje naprawdę skrajne emocje.W domu nie pozwalają mi go nosić,bo śmierdzi,a dla mnie to zapach cudowny,ciągle odkrywam jego nowe oblicza,raz jest ciężki pudrowy,innym razem słodki albo zimny i metaliczny.W każdej odsłonie go kocham,k

    • A prosze popróbować irysowej Prady. Caculko

  • Anonimowy

    Cudowne! Gdyby moja córcia zauważyła u mnie taki flakonik, to długo bym się niem nie nacieszyła (właśnie zaliczamy etap "Minionki rozrabiają") 🙂 Ja wypełniłabym je zapachami: Lacoste Inspiration, Kenzo Amour, Juicy Couture Viva la Juicy, Jimmy Choo… Ach rozmarzyłam się!
    Monika S.

    • Ja mam ten etap od dawna 😀 Oglądałam minionki już po kilka razy 😀 Uwielbiam je 😀