Blog o perfumach. W oparach popkultury.

Bohater filmowy w perfumerii: Elle Woods z filmu Legally Blonde (Legalna Blondynka)

Jak mogłaby pachnieć „najmądrzejsza inaczej” blondynka?

Legally Blonde to jeden z tych filmów, który został obejrzany przez rzeszę ludzi. Niektórzy otwarcie przyznają, że spodobał im się, inni z niesmakiem wspominają 1,5 godziny, których już nigdy nie odzyskają. Są też i tacy (a wśród nich ja), którzy nie wiedzą do końca co o tym myśleć. Nie było to nic dobrego, nawet było to kiepskie jako komedia. Ale ma w sobie coś, co sprawia, że patrzy się na ten film z przymrużeniem oka.

Elle Woods to kobieta pochłonięta swoim pięknym, słodkim i perfekcyjnym życiem. Pełno w nim brokatowego glamour, uroczych emocji i nienagannych różów. Porzucona przez chłopaka wymyśla misterny plan odzyskania go. Rozpoczyna studia prawnicze (tak jak on, daah) i próbuje mu zaimponować. No i wtedy się zaczyna.

Nic szczególnego, prawda?

Perfumy, które dla niej wybrałam:

Signature scent:

Na sygnaturę Elle wybrałam Viva La Juicy. Jest to typowo słodki, przytulny, przyjazny „please, like me” zapach. Co druga młoda amerykanka ma flakonik tego zapachu. Jest w nim coś wyjątkowo przyciągającego. Moją recenzję tych perfum przeczytacie tutaj.


Reszta kolekcji perfum Elle Woods:

Co to za kolekcja bez Pink Sugar? Elle posiada Extract perfum. Właściwie, to ma całe pudło z zapasowymi flakonikami. Pure Grace (Philosophy) to perfumy świeże, „prysznicowe”. Używa ich, kiedy przytrafi się jej refleksyjny dzień, kiedy nie musi wychodzić z domu. Chce pachnieć naturalnie, subtelnie. Prada Candy L’Eau trafiła do kolekcji ze względu na flakonik i kolor cieczy. Okazało się, że pachnie całkiem ‚dziewczynkowo’. Poza tym sprzedawczyni w Macy’s miała taką śliczną grzywkę, nie można jej było odmówić!!!

Wypad do spa bez  Ed Hardy Women’s EDT? Nie ma mowy. Elle zawsze ma flakonik przy sobie. Na basenie, na wakacjach. Przecież pachnie tak słodko jak tropikalny koktajl! Mniam! Vera Wang Princess – oprócz wspaniałego, słodkiego zapachu wanilii i czekolady, Elle dała się uwieść nazwie – tak adekwatnej do jej stanu umysłu. Versace Bright Crystal pachnie bardzo „elegancko”, jest różowy i ma piękny, jubilerski korek. Kwintesencja szyku i klasy.

* Zaznaczam, że opinie te wysnułam podczas próby wczucia się w bohaterkę filmu. Sama myślę trochę inaczej.

Na zakończenie mój ulubiony cytat z filmu:

A które perfumy według Was znajdują się w kolekcji Legalnej Blondynki?

foto 1 via fanpop.com, zdjęcia perfum: fragrantica.com&ru

Tagi: , , , , , , ,

Podobne wpisy