Blog o perfumach. W oparach popkultury.

Ogłaszam tydzień z Diorem!

I nadeszła ta chwila.

Czas rozpocząć tydzień z perfumami marki Dior. Wiem, że są osoby, które wyczekiwały tego tematu – dlatego tym bardziej cieszę się, że mogę sprawić Wam radość.

Moja osobista przygoda z Diorem jest raczej usłana różami – nie poznałam zapachu tej marki, który uznałabym za zły*. Większość przypada mi do gustu, kilka z nich to dla mnie absolutne cudeńka, są też takie, których nie rozumiem…

To wszystko przed nami!

Oczywiście, pod koniec tego tygodnia, tak samo jak w przypadku poprzednich edycji tygodniówki (flankery i perfumy wycofane z produkcji), wylosuję spośród komentujących osób jedną, którą nagrodzę pachnącą niespodzianką.

* Choć Addict w wersji EDT to zdecydowanie jakieś niewybaczalne nieporozumienie…

Życzę miłej zabawy i liczę na Waszą obecność!


Jak Wam się podoba temat tygodniówki?
Macie ulubieńców od Diora? 
Jak myślicie, o czym napiszę?
Zdjęcie via eonline.com

Tagi: ,

Podobne wpisy


  • <3 <3 <3 <3 <3

    • 😀
      Doczekałaś się swojego Diora 🙂

    • Tak! Aż zaniemówiłam z przejęcia 🙂

    • co jest niewątpliwie ewenementem 😉

    • Anonimowy

      Martę zatkało 😛 😀
      Basia

    • Łobuzerka 😀 <3

  • Midnight Poison to moj ulubieniec tej marki i Dior Homme. Kiedyś szalałam na punkcie Miss Dior Cherie zanim ją dopadła reformulacja i milion wersji i z tego względu już do niej nigdy nie wrócę.

    • Jak wiesz, Midnight to nie moja bajka 😉 Po opublikowaniu 'nie-tak-do-końca-przychylnej' recenzji straciłam wielu fanów na FB 😛 Podpadłam konkretnie.
      Ja śledzę dalej serię Miss Dior, słyszałam że znowu zmieniają packaging – litości!

    • Nie ma to jak obrazić się na kogoś jeśli nie lubi twego ulubionego zapachu ;D Nie mówi, że znowu Miss Dior będzie zmieniane, bo już za tym nie nadążam! Chciałam go kupić jako zapach ślubny, ale coś mnie potem odciągnęło i zrezygnowałam. Wróciłam po ok. 2 latach i to już w ogóle nie było to, a na dodatek te ente wersje skutecznie mnie znięchęcają do podejścia do półki z flakonem.

    • Anonimowy

      Nie żartuj! Ludzie odlubiają profil z powodu niepochlebnej recenzji?! Pamiętam ją, nie było tam niczego, co może obrazić. Twój odbiór zapachu i tyle, ludzie są dziwni 😛
      Basia

    • Anonimowy

      Kasiu się nie przejmuj. Ja lubię czytać Twoje recenzje, bo są prawdziwe i piszesz o tym, jak Ty odbierasz ten zapach. Nie znoszę słodzenia, więc Twój blog jest odskocznią od prasy wychwalającej wszystkie nowości 😉

      Moją długą nieobecność na blogu tłumaczę dwutygodniowym pobytem w Londynie ;p
      Też mam fajne wrażenia, byłam w Penhaligon's, a więc zapachowo także było 😀

      Ewelina

    • Basia, myślałam, że tak mi się wydaje… Aż do momentu Midnight Poison. To nie mógł być przypadek 🙂

      Ewelinko, Dziękuję! Ja po prostu piszę co myślę, nawet jeśli zamieszczam w recenzji link do perfumerii to piszę jak mnie się podoba. Nie akceptuję innego stanu rzeczy. To nie jest platforma reklamowa i nie będę nigdy wszystkiego chwalić. Ale żeby się obrażać 😛
      Uwierz mi, ja już się zastanawiałam, co się z Tobą podziało! Martwiłam się, że może Ci się tutaj znudziło. Cieszę się, że tutaj powróciłaś 🙂
      Koniecznie opowiadaj o Penhaligon's(zawsze mówię na tę markę poligon….)!

  • Anonimowy

    Cudowny temat, chętnie poznam Diora bliżej. Na razie najmocniej kocham Miss Dior EDP, te perfumy podobają się wszystkim w mojej rodzinie i w pracy, są najmocniej komplementowane ze wszystkich, których używam 🙂
    Przepraszam ale kiedy widzę Martę od razu kojarzy mi się również Dior :)))))))
    I proszę, skomentowała oczywiście jako pierwsza :)))))))
    Natalia

    • Diorfix Natalio, co poradzić ;D

    • Natalio, Miss Dior to klasa sama w sobie. Mają w sobie tyle klasy, że nie mogą się nie podobać.

      Marto, jesteś nieodłącznie kojarzona z Diorem. To musi być piękne uczucie, prawda? 😀

    • Dziękuję 🙂 TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAk 😀

  • AAAA, jak sie ciesze 😀 Jestem fanka zapachow Dior, uwielbiam wszelkie Miss Dior (no moze oprocz Orginale :P) i J'adore, a kiedys uwielbialam Addicta 🙂

    • Super!
      Mam nadzieję, że nie będziesz zawiedziona tym tygodniem 🙂

  • Anonimowy

    Mój chłopak używa Dior Homme <3 A ja słabo znam perfumy tej marki, tylko Miss Dior BB, J'adore i Addicta, ale jasnego, to jest chyba edt
    RP

    • Z Diora to ja testuję chyba każdą nowość. Mam sentyment od dzieciństwa – przez mamę i Dolce Vitę.

  • Nie mogę się doczekać następnych wpisów 🙂

    • Obym to jak najszybciej ogarnęła! Remont mnie okropnie spowalnia, ale się nie dam! 🙂

  • szo

    Ooooo, następny tydzień, ale fajnie 🙂

    Cieszę się, że poznam Diora bliżej, bo jak na razie moja znajomość jest mocno ograniczona:
    HP (przepadam),
    Dolce Vita (muszę wrócić do tych perfum, schowałam odlewkę głęboko, bo pachnąc nimi, czułam się, jakbym zbliżała się do siedemdziesiątki… Ale to chyba niesprawiedliwe, że mi się zapamiętały jako mega postarzające),
    Addict (a miało być tak pięknie! Niby wanilia, a znieść nie mogę 🙁 jedna z moich większych traum zapachowych
    i któreś Miss Dior akceptowałam (Cherie? Cherie EDP? naprawdę już nie wiem, tyle ich było, a każda inna), te mam do powtórki.

    Ciekawa jestem, czy choć jedne z nich opiszesz, znając mnie to pewnie nie trafiłam 😀

    • Byłby wcześniej, gdyby nie życie 😉
      Co do DV – te perfumy mają w sobie retro, ale takie nieprzemijające. Mnie się nie kojarzą ze starszymi kobietami, ale chyba wszystkimi kobietami, które cieszą się życiem i są szczęśliwe. Odwiedź odlewkę ponownie 🙂
      A Addictem sama mam różnie. Ten stary na pewno by nam lepiej pasował niż ten po reformulacji.

      Zobaczymy, zobaczymy…

  • Midnight <3 a z umownie męskiej strony szafy – Dior Homme Parfum – sama nie używam ale lubię mieć go w otoczeniu
    i tak sobie myślę, że może napiszesz o którymś z męskich Diorów 🙂

    • Zobaczymy, ale co do męskich, to bym się nie nastawiała 😉

    • Nie zgadłaś Violusinia, hyyyyy. Przegrałaś zakład, stawiasz Miss Diorrrrrrrrrrrrr 😀 <3

  • Anonimowy

    Fajnie, lubię tygodnie tematyczne, a chętnie przeczytam o Dolce Vita, bardzo podoba mi się reklama 🙂 Lubię Miss Dior już z samego wyglądu, kształtne flakony, kokardki 😛 Mam Miss Dior edt i często nią pachnę 🙂
    Basia

    • Może uda mi się spełnić choć jedno z Twoich życzeń 😉

  • Anonimowy

    Miss Dior edp Booooskie!!! Apaszka pachnie już drugi tydzień w szufladzie a do tego druga obok tez przejęła zapach 🙂

    • O tak, ten zapach lubi wędrować 🙂

  • Tak tak tak !!! Ten tydzień będzie szalony i pełen wrażeń 🙂 już czekam na wspaniałe recenzje i pełne pasji komentarze 🙂

    • Oby był szalony, jak wreszcie ruszę ;P

  • Anonimowy

    Bardzo lubię perfumy Dior, zarówno damskie jak i męskie, mają szlachetny skład i dobrą trwałość 🙂 Żałuję tylko, że nie znam żadnych z serii butikowej.
    Maria

    • Też żałuję, nie znam tych butikowych. Ale jeśli mam być szczera (z nadzieją, że Marta nie przeczyta :P) to o wiele bardziej mnie ciekawi butikowy Chanel 😀

    • Haha, czytam wszystko! ;D I nie dziwię Ci się wcale! bo butikowa Chanel jest piękniejsza i bardziej zróżnicowana od butikowej Dior. 🙂

    • A ja nie wiem o co chodzi ? 🙂 Jako początkująca zadam to pytanie – co to znaczy wersja butikowa 🙂 Tylko się nie śmiejcie że nie wiem 😀

    • Patrycjo, chodzi o te linie zapachów ekskluzywnych, sprzedawanych w butikach. Takie serie ma Chanel, Dior i wiele innych. Może kojarzysz Givenchy i jego Atelier – głośno o nich było niedawno 😉

  • Uwielbiam perfumy Diora ( choć zgadzam się z Tobą jeśli chodzi o nieudanego Addicta) 😉 Napewno napiszesz o Miss Dior, może jakiś flanker J'adore'a ;). Obstawiam też jakiś oldschoolowy zapach – Dune albo Dolce Vita 😀
    Jeśli chodzi o moich ulubieńców to zdecydowanie Miss Dior edp i Hypnotic Poison eau sensuelle 😀

    • Kochana, dobrze mnie znasz:P Oczywiście, nie napiszę o tych wszystkich, bo nie dałabym rady, ale postaram się spełnić niektóre Twoje marzenia 😛

  • Wszystkie Diory uwielbiam! Chociaz nie wąchałam tych nowych Addictów- boje sie rozczarowania 😀

    • To może lepiej nie sięgaj po edt – jeśli chcesz zachować pozytywne wrażenie 😉

  • Cykle "Tydzień z…" są bardzo ciekawe. W kwestii zapachów jestem mocno początkująca – ale ostatnio bardzo lubię o nich czytać. Potem ruszam do perfumerii i wącham – porównując doznania:)
    A zapachów Diora w zasadzie nie znam – tym chętniej poczytam Twoje wpisy:)

    • bardzo się cieszę!
      Zapraszam, u mnie tylko o zapachach, choć w różnych kontekstów.. 😉
      Mam nadzieję, że tydzień Diora będzie ciekawy 🙂

    • Na to liczę – nie ukrywam:) Bo nie wiem od czego zacząć poznawanie rodziny Diora:)

  • super temat tygodniówki 🙂 Ja osobiście uwielbiam Dior J'adore <3 :))
    pięknie opisujesz zapachy 😉

    • Bardzo dziękuję za uznanie 🙂

  • Diora znam tylko z J'adore i szczerze mówiąc nie przypadł mi do gustu. Pamiętam jak poszłam do perfumerii żeby go powąchać i kupić i pomyślałam sobie: Co? Tylko tyle? Nie rozumiem zachwytu nad tymi perfumami, może kiedyś mi się odmieni, ale póki co uważam, że są zwyczajne. Niemniej jednak czekam na kolejne wpisy! Może coś mi się spodoba 😀

    • No to nie wiem, co powiesz na następny wpis 😛

  • Anonimowy

    Mnie się podoba bo sama Ci kiedyś pisałam żeby zrobić tygodnie tematyczne z jedną marką. Addict EDT rzeczywiście się zagubił 😉

    Wojownicza K.