Blog o perfumach. W oparach popkultury.

Nowy wpis dla Perfumeria.pl: 5 celebryckich zapachów na które warto zwrócić uwagę


Bardzo często podkreślam, że nie podoba mi się przekreślanie perfum gwiazd z góry. W mojej kolekcji mam kilka świetnych flakonów perfum z tej kategorii  i bardzo je cenię. Teraz postanowiłam wybrać dla Was 5 zapachów celebryckich na które warto zwrócić uwagę. W moim artykule znajdziecie perfumy, które dostępne są w ofercie sklepu Perfumeria.pl. Wszystkie z nich to perfumy które często noszę i serdecznie polecam. By przejść do tekstu kliknijcie poniżej:

 

Przypominam Wam, że ciągle planuję nad zestawieniem najlepszych perfum gwiazd – sprawa jest ciągle w toku, bo próbuję poznać ich jak najwięcej zanim opublikuję listę. Swoich faworytów już mam, ale czuję, że jest  jeszcze sporo zapachów, które mogłabym wziąć pod uwagę.

A jakie są Wasze ulubione zapachy gwiazd?
A może w ogóle ich nie lubicie i nie testujecie?
Zapraszam do rozmowy 🙂

Tagi: , , ,

Podobne wpisy


  • Uwielbiam Reb'l Fleur:) Absolutne mistrzostwo wśród perfum celebryckich, przynajmniej moim zdaniem:)

    • Też tak uważam 🙂 W sumie to wszystkie perfumy Rihanny są dobre 🙂

    • Ja nie lubię Rebelle i Rogue Love, ale to nie znaczy, że uważam, że to złe kompozycje. Po prostu dzieje się w nich tyle, że mój nos przeżywa wielką katorgę:):)

  • Erotique Dita Von Teese -prawie nisza wśród zapachów celebrytów, dla mnie klimaty Michał Szulc Sale 1, piękne !!!

    • O tak, to jest świetny zapach, przypomniałaś mi o nim 🙂

  • Fancy Nights poznałam niedawno, naprawdę świetne perfumy! Robią dokładnie takie wrażenie, jak piszesz. Jak już wspominałam u Ciebie kiedyś, nie mam cierpliwości przedzierać się przez celebryckie perfumy, ale zawsze z ciekawością czytam recenzje i rekomendacje i dopiero potem idę testować konkretne zapachy.

    • Jak ja się cieszę, że to piszesz o Fancy Nights 🙂
      Masz rację, nie denerwuj się tylko czekaj na moje donosy i wtedy testuj 😀 EDPholiczka do Twoich usług :* czasem czuję się nawet zobligowana testować i opisywać celebryciaki 😀

  • Reb'l fleur i Rogue, moi absolutni faworyci, perfumy z górnej półki. Choć Fame i Rush też bardzo fajne, ale to już nie to, no i Cindy Crawford też miała ciekawe zapachy.

    • Rush? W tej chwili mam chyba jakieś zaćmienie i nie kojarzę 😉

    • Beyonce Heat Rush. Faktycznie, jak napisałam samo Rush wyszedł mi Gucci 😀 (który uwielbiam!)

  • Anonimowy

    Moimi ulubionymi perfumami gwiazd są White Diamonds a na drugim miejscu klasyczna Sabatini (jeśli można uznać ją za celebrytkę). Lubię też Paradise Passion Naomi Campbell i na tym koniec 😉

    Miałam kiedyś Believe i muszę przyznać – to bardzo niedocenione perfumy. Jedyne od Britney, które naprawdę do tej pory uważam za całkiem udane. Kojarzą się z wakacjami, okresem dorastania i młodością – są promienne i jasne.

    Jessiki i Queen nie znam, a żadnego zapachu Rihanny nie lubię, ale tylko dlatego, że naprawdę mi nie odpowiadają.

    Co do perfum celebryckich jestem sceptykiem i nie kupuję już z wyjątkiem trzech wymienionych najwyżej.

    Ewelina

    • Nie znam tej Naomi, muszę choć o niej poczytać 🙂
      Przetestuj przy okazji więcej od E. Taylor, myślę że byś coś dobrego dla siebie znalazła 🙂

  • Uwielbiam Reb'L Fleur, lubię też Rebelle 🙂

    • Świetne są, też lubię 🙂

  • Fancy Nights mam i niby lubię,ale jakoś rzadko uzywam.
    Moje ulubione to : Obie Madonny, Erotique od Dity, Fancy Jessici, Halle Berry Halle, Lovely od SJP.

    Od Britney lubię Naughty Remix i Circus Fantasy.
    Zapomnialam, że lubię od Halle jeszcze Closer, takie unisexowe, zimne a jednocześnie takie intrygujace. Strasznie dużo typów swoich wpisalam 🙂

    Co do Rihanny to lubię Rogue, Rebelle czy Reb'l fleur to sama nie wiem czy lubię – testowalam przelotem.

    • Właśnie zauważyłam, że rzadko o Nights wspominasz ;)wszystkie zapachy, które wymieniłaś są świetne 🙂 W ogóle bym chciała więcej od SJP poznać, zapowiadają się dobrze 🙂
      I fajnie, że napisałaś, ja się bardzo cieszę!
      A może Rebelle i Reb'l Fleur potrzebujesz do testów, co? 🙂

    • Czemu nie, chętnie się poczestuję ;*
      :*

  • ja kocham perfumy rihanny i się tego nie wstydze. ps idzie do mnie buteleczka reb'l fleur. 🙂

    • I bardzo dobrze, ja też je lubię 🙂

    • Nie widzę powodu do wstydu, bo to bardzo dobre perfumy 🙂

  • Moje ulubione celebryciaki to Naughty Remix i Believe od Britney, Rogue od Rihanny i Heat od Beyonce 😀 chętnie potestowałabym coś od Mariah Carey, Gwen Stefani i Seleny Gomez. Kiedyś namiętnie używałąm Live Luxe Jennifer Lopez ( świetny poprawiacz humoru) 😀

    • Moja Ty Britnejko, walczę ciągle z tym Twoim remixem! 😀 Finał na pewno będzie na blogu 🙂
      Myślę, że coś byś dla siebie u Mariah znalazła 🙂

  • Obecnie odchodzę od zapachów celebryckich, ale bardzo lubię perfumy Adama Levina, Britney, Dese J.Lo, i Queen Latifah, no i oczywiście Rebelle i Rebelle Fleur Rihanny.

    • Ah, perfumy Adama są cudowne! I jeszcze w tak atrakcyjnej cenie ostatnio… Mój flakon pewnie sięgnie dna niebawem i na pewno kupię następny 🙂

  • Fancy Nights ma śliczny flakonik! Choćby dla niego chciałabym poznać zapach. O Queen Latifah gdzieś słyszałam i to z pewnością coś dobrego, ale sama nie znam niestety. One są w ogóle dostępne w polskich perfumeriach? A znasz zapach Kim Kardashian EDP? Podobno też jest niezły.

    • Queen Latifah znajdziesz w najlepszej cenie w Perfumeria.pl. Nie piszę tylko dlatego, że współpracuję z tą perfumerią, bo prostu tak jest 🙂
      Sama sobie sprawdź jakie mają dobre ceny 🙂
      Znam Kim, ale mnie nie porwała, wręcz przeciwnie. Planuję za jakiś czas podejść jeszcze raz i się upewnić, że ich nie odrzuciłam ze względu na brak sympatii do niej 😉

  • Anonimowy

    Obecnie to tylko Madonna ToD. Jest magnetyczna i odurzająca. Poza tym tęsknię za Indian Summer Priscilli Presley i Bolero Gabrieli Sabatini, które było takie radosne, bardzo wakacyjne i miało w sobie dużą dozę tajemniczości, pomimo sporego ładunku owoców. Lata 90te obfitowały w celebryciaki przez wielkie C. Liczę po cichu na to, że niebawem wróci moda na jakość, a nie ilość.
    Anna

    • Ta biała Madonna jest wspaniała <3
      A wiesz, że ja nigdy nie poznałam Summer ani Bolero? Oj, ja biedna! (naprawdę żałuję okropnie)…
      Też bym chciała tego powrotu 🙂

  • E. Taylor i Rihanna dopisane do listy! Believe nie, bo lato się już skończyło, a ja nie lubię swiezakow. Latifah mam dzięki Twojej rekomendacji, a Jessica, a nawet dwie, już jest na mojej liście 🙂

    • No i Madonny są doskonałe! 🙂

    • Believe to nie jest wcale taki typowy świeżak, na jesień też jest dobry 🙂
      Koniecznie daj znać, jak pójdą testy tych zapachów 🙂

  • szo

    Perfumy celebryckie dla mnie pozostają nieodkryte – muszę się za nie wziąć koniecznie! Rihannę znam tylko nadgarstkowo, nie wiem, jak by się sprawdziła globalnie. Fancy Nights mam na liście must smell, tylko jakoś nam nie po drodze. Za to Madonny są niezłe, muszę przyznać 🙂

    • Bierz się do roboty!
      Muszę upolować wreszcie Dreams by Mariah Carey – ponoć świetny waniliowiec. I jak już to zrobię to Ci wysyłam odlewkę 🙂

    • szo

      Trzymam za słowo, zapowiada się obiecująco!!! 🙂

  • Anonimowy

    Ja uwielbiam ciepłe-słodkie zapachy takie jak np. Escada czy Lola, podkreślają mój styl, dodają pewności siebie i dodają mi powabu 🙂 Teraz dla męża kupiłam wodę toaletową Nike Gold man również cudowny zapach, który podoba się i mnie i jemu. Pozdrawiam, super blog 🙂