Blog o perfumach. W oparach popkultury.

Nowy wpis dla Perfumeria.pl: Perfumy wyskokowe, czyli zapachy z nutami alkoholowymi

Przyznawać się (natychmiast!), kto z Was ma ochotę na dobre procenty? Picia alkoholu promować nie będę, ale z chęcią odeślę Was do mojego artykułu dla bloga Perfumeria.pl, w którym poczytacie o zapachach, w których kryją się alkoholowe nuty.

Kto ma ochotę na perfumy wyskokowe, zapraszam do kliknięcia poniżej:

Koniecznie dajcie znać, co myślicie o tym artykule i napiszcie swoje typy zapachów z nutami alkoholowymi 🙂
zdjęcie via perfumeria.pl
 

Tagi: , ,

Podobne wpisy


  • Anonimowy

    Ten bardzo ciekawy artykuł przypomniał mi takie limitowane pachnidełko sprzed lat o zapachu curacao od Yves Rocher.
    Anna

    • Nie znam go. Mam czego żałować? 🙂

    • Anonimowy

      Pachnidełko, więc wiele nie straciłaś:) Sama o nim zapomniałam, a odkopał się z czeluści właśnie pod wpływem (nomen omen) Twojego Kasiu artykułu.

      Anna

  • Uwielbiam nuty alkoholowe (dziwne, bo alkoholu nie pijam, nie lubię), ale nie słodkich drinków, a koniaku, whiskey. Bardzo interesujący np. jest Espionage od Oriflame mający właśnie alkoholowe nuty to tak z niższje półki.

    • Nie znam tego zapachu, eh! Może się uda nadrobić kiedyś 🙂

  • Anonimowy

    Z moich perfum nutkę alkoholową wyczuwam w;
    Queen by Queen Latifah,
    212 VIP Carolina Herrera,
    Skin on Skin L"Artisan Parfumer
    pozdrawiam

    • Nie znam Skin on Skin, już żałuję! 😉

  • szo

    A ja, w przeciwieństwie do Koloretti, alkohol lubię (zwłaszcza w postaci wina :)), a w perfumach nie lubię. Rum, koniak, whiskey to moje perfumowe traumy 🙁 chyba że są bardzo, ale to baaardzo delikatne. Nie wiem, czy to się liczy, ale lubię, jak perfumy tak "szampańsko" musują 🙂

    • Kiedyś się spotkamy to sprawdzimy te Twoje upodobania 😛
      Szampańskie musowanie zaliczam do tej kategorii 😀

  • Anonimowy

    Bardzo fajny artykuł, przyjemnie i lekko się czyta;) Miło, że zagłębiasz niewtajemniczonych klientów w te nuty. Każdy laik perfumeryjny pewnie by pomyślał, że perfumy o nutach alkoholowych sprawią, że się będzie wonieć alkoholową miksturą, hehe 😉

    I tak jak bardzo lubię degustację whisky, to w perfumach (nawet jak jest w spisie nut) słabo ją czuję. W tym temacie mi się kojarzy jeszcze Classique EDP (rum) i Fahrenheit Le Parfum (też rum). Ale w Classique słabo czuję takie nuty… Natomiast w Aqua di Gio nie czuję alkoholu, a Echo Davidoff miałam, znienawidziłam i nie znoszę 😀

    Ewelina

    • Dziękuję 🙂 Cieszę się bardzo 🙂
      Degustacja whiskey mówisz? Zapamiętam sobie na przyszłość ;D

  • Uwielbiam szampan – La perla Divina i całkiem przyjemny jest w limitce świątecznej Oriflame- Sparkle in Paris.
    Lubię koniak w Queen Latifah i Likierowym Angelu, pić nie lubię 🙂
    Martini – oczywiście Lovely od SJP 🙂

    Koniecznie muszę przetestować Espionage – wino i brandy to może być ciekawe połączenie 😉

    • Nie znam tego Ori, ale brzmi ciekawie 🙂
      Koniaczki które wymieniłaś są cudowne, pachnąc nimi nie potrzebuje się alkoholu nawet 😉

  • Lubię nuty alkoholowe np. w Jovoy Paris – Les Jeux sont Faits,Atelier Cologne – Gold Leather,ale tylko do momentu gdy nie pojawi się zbyt jak dla mnie intensywna skóra.Oraz Oriflame- Love Potion

    • Z tych wymienionych znam tylko Love Potion i za nim nie wariuję. Zapiszę sobie te Twoje typy 🙂