Blog o perfumach. W oparach popkultury.

Konkurs: Wygraj perfumy Aquolina Pink Sugar

aquolina-pink-sugar-konkurs

Tak, wiem – jesteśmy w środku tygodnia tematycznego, co tu robi konkurs? 😉

Mamy dzisiaj Dzień Kobiet, a ja miałam dość intensywną dobę i nie zdążyłam przygotować kolejnej recenzji dla Was. Mam coś w zamian. Pink Sugar to zapach, który miał do mojej kolekcji trafić już kilka razy, ale ciągle coś mi stawało na drodze. Uwielbiam Pink Sugar, to zapach tak cukierkowy i bajkowy, że aż bolą olfaktoryczne zęby. To coś, co ja bardzo lubię mieć pod ręką w trudne dni. Pomyślałam sobie jednak, że te świeżutke (bo w folii, świeżością nie pachną 😉 ), nowiutkie perfumy podaruję jednej (bądź jednemu!) z Was.

Ogłaszam więc konkurs. 🙂

  • Nagroda

W tym konkursie mam dla Was wodę toaletową marki Aquolina o nazwie Pink Sugar, o pojemności 50 ml.

Co należy zrobić by wziąć udział w konkursie?

  • wystarczy zostawić komentarz

Pod tym wpisem zostawcie komentarz, w którym opiszecie jedną „zimową” rzecz, której będzie Wam brakowało, kiedy nadejdzie wiosna z prawdziwego zdarzenia. To może być cokolwiek – niekoniecznie zapach. Liczę na Waszą kreatywność!
W swoim komentarzu nie zapomnijcie się podpisać.

Proszę – nie piszcie wierszy, odpadam przy nich.

  • Jak rozwiążę konkurs?

Spośród wszystkich zgłoszeń wybiorę trzy komentarze, które najbardziej mi się spodobają i wylosuję z nich jeden, który będzie tym zwycięskim.

Na zgłoszenia czekam do 15 marca. Wyniki ogłoszę na blogu, w tym wpisie do trzech dni od zakończenia konkursu.

  • A co z lajkami?

Tym razem nie wymagam obserwowania mnie w social media, ani żadnych lajków czy udostępnień. Oczywiście, jeśli ktoś pomimo tego zechce mnie gdzieś polajkować, to nie obrażę się 😉

Facebook
Instagram
Google+

aquolina-pink-sugar-konkurs-edpholiczka

Zapraszam do udziału w konkursie, trzymam za Was kciuki 🙂

EDIT – 18. 03. 2016

Jestem z wynikami! Wybór 3 odpowiedzi nie był wcale łatwy, na szczęście w wybraniu jednej (najlepszej) pomogło mi losowanie. Uf!

Bardzo się cieszę, że tyle osób wzięło w tym konkursie udział, nie spodziewałam się, że będzie Was tak wielu! Dziękuję każdej osobie, która poświęciła czas na wzięcie udziału w zabawie i obiecuję, że już niedługo będzie kolejny konkurs.

A tym czasem ogłaszam, że konkurs wygrywa Karolina, autorka tej wypowiedzi:

„Nie lubię długiej zimy i mrozów, bo rwą mnie stawy, jak staruszkę.. Jest jednak jeden magiczny miesiąc – grudzień, który w mojej pracy nauczyciela w przedszkolu i muzyka jest wyjątkowy. To czas świątecznych i zimowych piosenek, z akompaniamentem dzwoneczków, janczarów-a w tle pędzącego kuligu. Tęsknić będę za wypływaniem na szczyty możliwości twórczych przy reżyserowaniu grupowych jasełek. Za kolejną instrumentacją do ” We wish you”- łezka cieknie nawet teraz, na wspomnienie.
To nerwowe uwijanie się z prezentami własnej roboty dla rodziny, znajomych.
Za tym wszystkim będę tęsknić cały najbliższy rok:)”

Zwyciężczyni gratuluję i proszę o kontakt ze mną. Jeśli w ciągu 7 dni od ogłoszenia wyników nie dostanę wiadomości z adresem do wysyłki nagrody, to rezerwuję prawo do przekazania tych perfum innej osobie, którą wylosuję spośród pozostałych uczestników zabawy.

Dobrej nocy!

Tagi: ,

Podobne wpisy


  • anita

    Będzie mi brakowało moich cudownych nowych (kupionych na wyprzedaży posezonowej ale takich że Woooow!)kozaczkow -pieknotki moje wymarzone będą czekały na mnie na kolejny sezon- umrę z tęsknoty i niedoczekania 🙂

  • Miss Y.

    Mi najbardziej będzie brakowało wielkich i miękkich swetrów i szalików, które popsikane perfumami pachną potem nimi przez kilka dni i nic tylko się wtulać, mmmmmmm ^^
    xcheriix@gmail.com

  • Paulina

    Zima kojarzy mi się z ogniem w rozpalonym kominku. I tak będę tęsknić za wieczorami spędzonymi przy cieple domowego ogniska. Kiedyś tego nie doceniałam… Od kilku lat nie wyobrażam sobie zimowego wieczoru bez kominka. To miejsce, które nie tylko mnie ogrzewa, ale i sprawia, że mogę się zrelaksować, wziąć do ręki książkę czy po prostu popatrzeć na tlące się płomienie, palące się drewno i pomyśleć o tym co było, co będzie, powspominać…
    Odprężyć się, zrelaksować i zapomnieć o białym puchu za oknem. Ciepło wiosny ma zupełnie inny wymiar niż ciepło płonącego kominka, dlatego będzie mi tego brakowało wiosną…

    • Agnieszka P.

      Mój sposób na zimowy relaks to siadanie wieczorem przy cieplutkim kaloryferku, owinięte dodatkowo nogi kocem i czytanie książki…hmmm…a wiosną kaloryfer zimny. I właśnie wiosną zawsze brakuje mi ciepłego kaloryfera.

  • Justyna Antolak

    Będzie mi brakowało widoku mojego psa, który boi się śniegu- delikatnie i powoli stawiajacego łapki na zasypanym trawniku, piszczacego na widok dzieci jeżdżących na sankach 🙂 i tej jego radości, gdy tuliłam go na rękach i zabieralam bezpiecznie do domu. 🙂

  • Agnieszka B.

    Będzie mi brakowało moich ulubionych zimowych butów na koturnie,w których wyglądam na 5 cm.wyższą i 5 kg szczuplejszą.

  • Karolina

    Nie lubię długiej zimy i mrozów, bo rwą mnie stawy, jak staruszkę.. Jest jednak jeden magiczny miesiac – grudzień, który w mojej pracy nauczyciela w przedszkolu i muzyka jest wyjątkowy. To czas świątecznych i zimowych piosenek, z akompaniamentem dzwoneczków, janczarów-a w tle pędzącego kuligu. Tesknic będę za wypływaniem na szczyty możliwości twórczych przy reżyserowaniu grupowych jasełek. Za kolejną instrumentacją do ” We wish you”- łezka cieknie nawet teraz, na wspomnienie.
    To nerwowe uwijanie się z prezentami własnej roboty dla rodziny, znajomych.
    Za tym wszystkim będę tęsknić cały najbliższy rok:)

    qlkaz@interia.pl

    • Gratuluję wygranej 🙂

      • Karolina

        Dziękuję bardzo !!!!! Kompletnie nie spodziewałam się wygranej 🙂 Adres prześlę w wiadomości przez facebooka! Baardzo dziękuję! I’ m happy!!!!

  • Magdalena Maria Msiewicz

    W sumie bardzo lubię zimę, śnieg, krótkie dni i niskie temperatury. Czytając pytanie konkursowe, pomyślałam tylko o jednej rzeczy. Chcąc nie chcąc dotyczy ona sfery kosmetycznej. Niestety jestem posiadaczką cery tłustej, gdy nadchodzi wiosna dzieje się to, czego my posiadaczki takiej właśnie skóry bardzo nie lubimy. Zimą moja skóra staje się niemal bezproblemowa! Z pierwszymi cieplejszymi tygodniami kończy się bajka. Cera zaczyna się błyszczeć i zaczynam gonitwę za kosmetykiem idealnym. Zdecydowanie będę tęsknić za dobroczynnym działaniem niższej temperatury na moją cerę:)
    helgren@op.pl

  • Maria Rączka

    Zima to jedyna pora roku kiedy odnoszę wrażenie, że czas spowalnia swój bieg. Tak więc będzie mi brakowało tych długich wieczorów , kiedy otwieram wielki album i wspominam niespiesznie pijąc ciepłą czekoladę w ulubionej porcelanowej filiżance .

    raczkamaria@wp.pl

  • Beata Dudek

    Mi będzie brakować tego mrozku. Uwielbiam wracać zimowymi wieczorami do domu, gdy wiem, że na mnie czeka tam ciepełko. Lubię wymarznąć, bo wiem, że w domu będą czekać na mnie ciepłe kapciuszki, szlafroczek oraz gorąca herbatka, a do tego mój poczciwy dobry piesek, który dodatkowo mnie ogrzeje. Może i jest to dziwna „ulubiona” zimowa rzecz, ale za tym będę tęsknić najbardziej. 🙂

  • Ars Longa Vita Brevis

    O nie nie, niczego nie będzie mi brakowało! Zasadniczo nie znoszę zimy i większości rzeczy, typu mrok, chłód, dziesięć warstw ubioru przez które przyjmuję sylwetkę babuszki i przesuszona skóra nie będzie mi brakowało. Nie będzie mi także brakowało typowo zimowych zapachów, bo dla mnie wszystkie zapachy można nosić o każdej porze roku, byle nie przesadzić z ilością.
    Z zimy, tak jak jedna z komentujących poniżej, lubię tylko okres Bożego Narodzenia. Światełka, ozdoby, zapachy, atmosfera… Najbardziej żałuję gdy trzeba już rozebrać choinkę, zgasić światełka… reszta zimy, po okresie świąt, jest dla mnie po prostu dołująca. Mam wtedy wrażenie, że już nic miłego mnie nie czeka, tylko ciemno, zimno, ciężka harówa i zero wypoczynku (ten okres jest u mnie też ciężki zawodowo) Dopiero pod koniec marca, po zmianie czasu odżywam na nowo 🙂

  • Nie cierpię zimy dlatego już z 5 minut myślę nad tym czy jest coś czego naprawdę będzie mi brakowało.. no i stwierdziłam, że dwóch rzeczy – najważniejszej czyli bezkarnego sięgania po Aliena oraz radości w oczach dzieci za każdym razem gdy kładły się z szarą i brzydką aurą za oknem a budziły widząc śnieg. Zupełnie nie wiem po kim to mają tą radość bo matka i ojciec ciepłolubni 😉

  • Basia Grajewska

    A mi będzie brakowało narzekania mojego męża, że z tego zimna jajka schowały mu się gdzieś pod płucami 😀 😛
    BASIA841@WP.PL

    • Ars Longa Vita Brevis

      Twój komentarz powinien wygrać 😀

  • Karolina Cespedes

    grzanego wina 😉 to chyba jedyne, czego warto żałować! (matko, jakie to dodawanie komentarzy jest teraz skomplikowane :P)
    Karolina Cespedes

  • ania

    A tak z innej beczki – Kasiu, miałaś styczność z zapachem L’agent? Jeśli tak, jakie wrażenia? 🙂

    • Miałam 😀 Mam go w kolekcji i go uwielbiam 🙂

  • Overnight Aura

    Paradoksalnie będzie mi brakowało polskiej zimy i polskiego klimatu ;/ suchej głowy i braku parasolki na ciągłym wyposażeniu 😀 tak… tą rzeczą będzie polski klimat 😀

  • Karolina Kozdrowiecka

    Mnie będzie brakowało opatulania się dużą, czerwoną, ręcznie robioną chustą, która należała do mojej świętej pamięci babci 🙂 Ja jestem zmarzluch, w dodatku tym razem towarzyszyła mi w trakcie drugiej ciąży, kiedy już w nic się nie mieściłam 😀 To jedyna tak bliska mi pamiątka po babci, więc za nic w świecie bym jej nikomu nie oddała. Jednak sentyment we mnie jest silnie zakorzeniony 😉

  • Dar Ka

    W ciepłe miesiące brakuje mi wyjątkowości rozpalania kominka, ktore jest dla mnie jak rytuał. Zapach suszonego drewna, potem jego trzask, i magiczna atmosfera, przy ktorej obowiazkowe jest winko lub chociaż herbata 🙂

    Daria 🙂

  • Jola A

    Najbardziej w zimie będzie mi brakowało pieczenia pierników. To tradycja: puszczam głośno piosenki Niny Simone, zakasuję rękawy, włosy zwijam w kok, słoik prawdziwego miodu na stół, cynamon, imbir, anyżek i inne przyprawy już czekają. Uwielbiam wykrawać dzwonki, ludziki, serduszka i bałwanki. Przepadam za zapachem piernika unoszącym się w domu. Klnę tylko przy dekorowaniu tychże, ale podczas konsumpcji zapominam o negatywnych emocjach. Oczywiście, pierniki mogę piec przez cały rok, ale nigdy tak nie smakują jak wtedy, podczas zimowych wieczorów. Piernikowa kawa, świeczki o piernikowych zapachu, piernikowy żel pod prysznic, o tak, lubię to, co słodkie i korzenne 🙂 Pozdrowienia

  • Wioletta Krzemień

    Już powoli, mimo wszystko, zaczyna mi brakować niektórych zapachów. Tych, co tak pięknie brzmią w zimie, tych które utulają i tych, które robią ze mnie Królową Śniegu. Szczególnie przywiązałam się w tym roku do Sensuous i Chergui Lutensa. Wiem, że można używać przez cały rok, ale… to nie jest to samo. One wymagają śnieżnej oprawy.
    Nie mogę też pominąć testowania niszy w sobotnie, leniwe wieczory, kiedy nie chcę się wychodzić z domu, to mój rytuał.

  • Katarzyna

    A mi będzie brakowało kurtek, czapek, swetrów, pod którymi w zimie łatwiej się schować, niż na wiosnę, kiedy się odsłania ciało i włosy i codziennie trzeba wyglądać 😉

  • Małgorzata

    A mi będzie brakowało tego pięknego krajobrazu kiedy przy przymrozku wszystko tak pięknie lśni w słońcu.

  • Paula98910

    Kiedy przychodzi wiosna, staram się czerpać z niej jak najwięcej mogę i jak najwięcej czasu spędzam na powietrzu ciesząc się świeżymi promykami słońca. Wtedy nie tęsknię za zimą, zaczynam dopiero jesienią, kiedy wieczory stają się ciemne i zimne. To wtedy zaczynam marzyć o puszystym śniegu, który rozjaśni te ciemne, szare i deszczowe dni. Wtedy tęsknię też za zjeżdżaniem na wielkich oponach z góry i bałwanem, którego lepimy z siostrą na podwórku. A najbardziej tęsknię wtedy za Świętami Bożego Narodzenia i ich magicznym czarem.

  • Alicja

    Gdy przyjdzie wiosna będzie mi brakować zimowych wieczorów,tego jak w grubym swetrze i długich skarpetkach siedzi się w łóżku czytając swoją ulubioną książkę, zapachu gorącej czekolady i cichego pomraukiwania kota obok.

  • Mariola Świgulska

    Będzie mi brakowało cynamonów, imbirów, grzanego wina, aniołków-dziwadełek na choince i aniołków na śniegu. Stłuczonego na sankach tyłka i mojego mężczyzny w drapiącym swetrze (teraz drapie tylko brodą), który wysiusiał mi na śniegu serduszko 🙂

  • Magdalena Olma

    Będzie mi brakować śniegu, jazdy na nartach i kuligów. Jednak moją ulubioną czynnością zimową jest poranny spacer po świeżym, zmrożonym śniegu – takim puszku, który skrzypi przy każdym kroku. Uczucie, kiedy zimno mrozi nam nos i każdy wdech powietrza jest taki orzeźwiający. Chłodna temperatura i ciepłe promyki słońca na twarzy – to co kocham! Pozdrawiam, Magda magdalenaolma95@gmail.com

  • Natalia K-P

    Jest takie specyficzne uczucie, które zamienia zwykłe wejście do domu w psychosomatyczny szał – i ma miejsce tylko, kiedy na dworze mróz (albo przynajmniej zero), a domu ciepło.
    Pierwsze wrażenie to wstrzymanie oddechu i lekki dreszczyk – coś jakby ostatni atak przyniesionego z zewnątrz zimna, a później otulające ciepłe powietrze i równie otulający domowy zapach. Znacznie bardziej intensywny niż wiosną i latem! Właściwie tylko zimą czuję w swoim domu np. woń drewnianych mebli.
    Latem to już proza życia, pachnie tylko obiad 😉

  • Irena Glowacka

    Przede wszystkim bedzie brakowac tej mozliwosci leniuchowania pod cieplym kocem i ogladania filmow bez wyrzutow sumienia. Sniegu oczywiscie a przy tym przymrozkow i jazdy na nartach. No nie mozemy zapomniec rowniez o karnawale bo tylko w okresie zimowy sa organizowane najlepsze bale 🙂

  • Яна Тур

    Bedzie mi brakowac zapachu choinki, mrozu i cieplych wieczorow z ukochanym mezem i kotka Ruda przy kominku 🙂

  • aleksaskela

    Chyba tego, no bo umówmy się każda z nas tak ma, że zima to taki okres dla kobiety że może trochę poleniuchować i nie musi aż tak o siebie dbać, jak np. o ładny kolor skóry, pięknie zrobione paznokcie u stóp, depilacja przy lekkim odrośnięciu włosków, nie chodzi mi o to że mamy się zaniedbać, broń Boże, ale tak trochę rozleniwić, ubrać po pracy dres, zawinąć w kocyk i schować się przed światem w ulubionym kącie z dobrą książką, myślę że tego najbardziej mi będzie brakować 🙂

  • klaudia1859

    Mnie będzie brakowało dużych,grubych,zimowych szalików.Uwielbiam szaliki natomiast wiosną z prawdziwego zdarzenia raczej nie będę już mogła w nich chodzić bo będzie za ciepło.Zdecydowanie za tym będę tęskniła najbardziej..Kocham zimowe szaliki 🙂

  • Justynaaa98

    Gdy odejdzie od na zima , , której z roku na rok bardzo brakuje , zabraknie mi usmiechów dzieci które rzucały się śnieżkami , lepiły bałwanki . chodzili na cudowne spacerki z rodzicami pełne uśmiechów i radości . W rodzinnym gronie spędzali fajnie czas a w niektórych rodzinach bardzo tego brakujee .

  • Grażyna

    OGNIA W KOMINKU! Uwielbiam patrzeć na to piękne, zmieniające się światło. Uwielbiam słuchać delikatnych trzasków palącego się drewna. To daje spokój, pozwala zatrzymać się w pędzie i biegu i nabrać zdrowego dystansu do siebie i świata… 🙂
    Dziś w ten deszczowy i ponury dzień też rozpalę sobie ogień i to będzie fajny i udany wieczór- czego I WAM ŻYCZĘ 🙂

  • Agnes Ciepichal

    A mnie będzie brakowało widoku bałwana, lub podobnego do niego stwora, którego ulepiły na podwórku dzieci 🙂

  • Natalia M

    Najbardziej będzie mi brakować przesiadywania wieczorami przy grzejniku w swetrze ze świątecznym motywem i popijania przy tym dyniowej latte 🙁

  • Joanna Domańska

    Mi bedzie brakowalo sniegu, kuligow z saniami ktore ciagna konie , ogniska przy ktorym mozna sie ogrzac, zjesc ,wypic cos cieplego i pospiewac 🙂

  • Magdalena

    A mi z kolei będzie brakowało zimowych zapachów! Może to dziwne, ale mój dom rodzinny o tej porze roku pachnie pięknie. Jest to mieszanka przeróżnych aromatów: owocowej herbaty, miodu, cynamonu, grzanego wina, igliwia. Oczywiście wszystkiego dopełnia zapach pieczonego chleba, szarlotki czy muffinek. Jak wiadomo o tej porze roku mamy najwięcej czasu na wypieki!

  • Ola Chwalińska

    Mi będzie najbardziej brakowało krótkich dni i długich nocy:) tylko przy takim układzie mogłam bezkarnie leżeć pod ciepłą pierzynką bez wyrzutów sumienia i przeczucia, że przeleżalam dzień. Od 16 był już wieczór, a wieczorem przecież można!

  • Rafał

    mi bd brakowało zimy bo ewidentnie było jej za mało tego roku.. tego samego zdania jest moj samochod 😛 w którym tez przyjemna jazde zapewnia ulubiony zapach.. Ale czym moze sie rownać słodki zapach perfumu mojej dziewczyny

  • Daria

    będzie mi brakowało ludzkiego gadania „nienawidzę zimy, niech będzie już ciepło, jak będzie lato to nie będę narzekać na upały” 😀

  • Daria

    Najbardziej będzie mi brakowało zimowych spacerów z ukochanym i tych momentów, kiedy całkiem przemarznięta z czerwonym noskiem i trzęsącymi rękoma ląduję w ramionach mojego rycerza, których tuli najmocniej jak tylko potrafi by rozgrzać swojego „ludzika ciepłolubnego” bo tak właśnie mnie nazywa.

  • aska68

    Będzie mnie brakowało jedynie grzańca i długim rozmów przy nim z moim chłopakiem….Rozmów o przyszłości razem o życiu , o codziennych sprawach.

  • Madzia Forystek

    Najbardziej będzie mi brakowalo po zimie tych przepięknych krajobrazów,dla których aż chciało się wychodzić z domu.Przepięknych drzew pokrytych puszystym śniegiem oraz tak specyficznie pahnącego powietrza,

  • Justyna Slezak

    Gdy zima nas opuści na dobre, to zdecydowanie będzie mi brakowało długich wieczornych „posiadówek” z bliskimi przy kubku gorącej herbaty z cytryną, podczas których zapomniane już gry w karty, lub planszowe to podstawa.

  • milka-hel

    Choć kocham wiosnę, to zimowej aury będzie mi brakowało z tego powodu, że trzy tygodnie temu kupiłam sobie kozaczki, którym przyglądałam się od kilku miesięcy. Niestety, cena powalała. Kupiłam je więc dopiero teraz, w promocji i wymyślam kreacje i okazje, jakie mogę jeszcze obskoczyć w moim nowym nabytku.

  • CiotkaSamoZło

    Gdy skończy się zima będzie mi najbardziej brakować.. moich Rodziców. Jak to bowiem żartobliwie ujął mój kolega – są jak zaspy: wiosną znikają 😉 Chodzi o to, że są już w szczęśliwym wieku emerytalnym, zatem wiosnę i lato spędzają w swoim drugim domu kilkaset kilometrów od naszego rodzinnego miasta.. i w związku z tym również ode mnie 🙁 W okolicach jesieni wracają i zostają do końca zimy, wtedy mieszkamy niedaleko siebie 🙂 Kto wie, że Aquolina byłaby w stanie choć trochę osłodzić mi miesiące rozłąki, które zbliżają się wielkimi krokami 🙁

  • Sylwia Kusik

    Wiosną najbardziej będzie mi brakować wieczorów przy kominku, gdy za oknem mróz maluje witraże na oknach, a ja mogę bezkarnie popijać herbatę z pomarańczą i goździkami oraz przytulać ukochaną osobę otulona ciepłym kocem.

  • Aha98

    Wiosną najbardziej będzie mi brakowało tych zimowych zabawach, sanek oraz nart. Będzie mi też brakowało tych wieczorów przy kominku pijąc gorącą herbatę z miodem, przykryta ciepłym, pluszowym kocem 🙂

  • PannaA

    Mi najbardziej bedzie brakować szronu… To on maluje te cudowne krajobrazy, sprawia ze drzewa stają się zupełnie jak z bajki. Szron nadaje zimowej atmosfery, rozświetla tę porę roku. Wszyscy zazwyczaj wyczekują na pierwszy śnieg, lecz kryształki lodu na roślinach i niepowtarzalne wzory na oknach które maluje nam „dziadek mróz” to istne arcydzieła. Wiosna i lato rownież sa piękne ale tej bieli i blasku nigdy nie oddadzą.

  • Monsikk

    O niczym innym nie marzę przez całą zimę jak o wiośnie.. Ale jednak jest coś, co w niej uwielbiam. Śnieżek. Czysty, biały, puszysty. Czy jest coś, co bardziej ogrzewa przy okropnym mrozie? No oczywiście oprócz grzańca z pomarańczami przy kominku 🙂

  • Aleksandra

    Co ja się będę oszukiwać… będzie mi brakowało tego, że zimą gdy wychodzę gdzieś gdzie nie muszę ściągać kurtki to mogę pod nią ubrać „byle co”, co tam, że bluza ma plamę od kawy na wysokości piersi i tak nikt tego nie zauważy, ważne, że nie śmierdzi, bo dopiero co prana tylko ja czasem mam takie momenty bycia ciapą i już po chwili od założenia brudzę to co mam na sobie, zima pomaga ukryć moje domowe „wypadki”, tego plusa zimy będzie mi brakować bardzo.

  • Grzegorz Dymon

    Jako miłośnik zdjęć (w ramach hobby) – tych fotograficznych jak i filmowych, będzie mi brakowało specyficznej „zawiesiny”, która występuje nad ranem nad polami. Podczas mroźnych dni, podróży do pracy czy na lotnisko, po wielokroć zatrzymywałem się na chwilę i nie gasząc silnika samochodu po prostu robiłem zdjęcia czy timelapsy moją GoPro. Gdy temperatury są dodatnie, nie zaznamy tego zjawiska – niestety.

  • olgfi

    kilka mcy temu moja kolezanka powiedziala mi,,zima, trzeba ja przetrwac, ale to magiczny czas kiedy welniane skarpety i cieply dres pasuja niczym dobrze dopasowana sukienka”. Miala w tym wiele racji. Z pozoru smieszne stwierdzenie, ale ktora z nas po przyjsciu z pracy nie wsuwala sie w miekka pizame badz dres i nie nacigala na nogi cieplych skarpet?;)
    W polaczeniu z kubkiem cieplego kakao i kominkiem tworzy to niesamowity unikalny klimat zimy, ktorego z pewnoscia bedzie i brakowalo:)

  • karina

    Będzie mi brakowało leże nia pod ciepłym kocem -karina wolak

  • Zuzanna

    Będę tęsknić za dużym, ciepłym szalem, którym jako wieczny zmarzluch mogę się opatulić. Dzięki temu nawet w zimnej sali na uczelni, mam swoją odrobinę „przytulności” 🙂 – Zuzanna

  • Aleksandra

    Będę tęsknić za pięknym zimowym krajobrazem! Zima jest moją ulubioną porą roku. Sądzę, że jest najurokliwsza, najpiękniejsza i ma klimat. W czasie zimy czuję się najlepiej, panują bowiem temperatury minusowe, w których świetnie mi się żyje.

  • Karolina Z

    Moją pasją są skoki narciarskie.Będzie mi bardzo brakować oglądania tego pięknego sportu.Znów czekać na następną zimę!

  • Aleksandra Z.

    Gdy nadejdzie wiosna, taka naprawde z prawdziwego zdarzenia, z zimowych wspomnien zabraknie mi jedynie wieczorów. Siadania w gronie rodziny z kubkiem goracej herbaty z dodatkiem miodu, imbiru i cytryny. Taka rozgrzewka po całym ciężkim, ospałym zimowym dniu to prawdziwy relaks. Wiosną to nie to samo uczucie nawet jeśli herbata ma ten sam cudowyny smak. 🙂

  • Patrycja

    Zapachu pierników, przypraw korzennych których używam do wypieków w zimie. Herbatki z rumem po zimowym spacerze ze znajomymi i z psem. Patrzenie za okno jak pada śnieg, a ja siedzę w domu pod ciepłym kocykiem i wcinam sernik z cynamonem i konfiturą śliwkową 🙂

  • natalkaxd

    Najbardziej będzie mi brakowało mojej kochanej warstwy tłuszczyku, którą wyhodowałam zimą! Jak wiadomo idzie wiosna, a z wiosną cieplejsze dni, więcej ruchu i niestety mój przyjaciel, w postaci kilku fałdek zniknie! Najbardziej dziękuję mu za ogrzewanie mnie podczas tych najzimniejszych dni! Za rok znowu się widzimy <3

    • Julia Bogusz

      Tak trzymać :)!

  • Asia

    Będzie mi brakowało zimnych wieczorów, spędzonych pod kocem z moim ukochanym. Oraz gorącej herbaty z dodatkiem pysznego soku malinowego mojej babci. Wieczory te zazwyczaj spędzamy oglądając dobre filmy. Więc to co wiosną/latem wchodzi do kin, my nadrabiamy zimą. Więc z niecierpliwością czekamy na kolejną zimę! 🙂

  • Patrycja

    Zabawy z dziećmi na śniegu,
    która pozwala uwolnić się od codzienności
    i uczynić nas, dorosłych maluchami,
    to one pozwalają nam na więcej,
    a beztroski czas spędzony na śniegu
    jest czymś wspaniałym 🙂

  • Sylwia

    Będzie mi brakowało tego, czego brakowało mi całą zimę;) Śniegu! Wstawanie rano i patrzenie jak pięknie wyglądają ośnieżone drzewa, walka na śnieżki i kulanie bałwana. Mróz szczypiący w policzki, zjazdy na sankach. A po powrocie gorące kakao…:)

  • Renata Lach

    Najbardziej będzie mi brakowało świątecznej atmosfery jak panuje w moim domu podczas świąt Bożego Narodzenia i obecności moich bliskich, z którymi nie mogę się spotkać na codzień.

  • Julia Bogusz

    W 2002 roku kupiłam sobie brązowe, zamszowe rękawiczki. Są ze mną zawsze,bo pasują mi do zimowych kreacji i chronią moje wiecznie zimne ręce.Obiecuję, że nigdy ich nie zgubię, bo przecież nie zostawia się przyjaciół 🙂

  • Ulaa

    A mi..hm….będzie mi brakowało klimatu podczas czytania książek wieczorami. Kocham mieć w jednym ręku gorącą herbatę z sokiem malinowym, w drugiej książkę, a fotel ustawiony naprzeciwko duuuużego okna. Śnieg, który prószy potrafi zahipnotyzować, co w połączeniu z dobrą książką przenosi w inny świat. Polecam każdemu kobietki!:-*

  • Ania :)

    Myślę, że gdy do naszych drzwi zapuka już prawdziwa wiosna to najbardziej będzie brakować mi tej specjalnej atmosfery, którą ma w sobie najzimniejsza z pór roku. Tego uczucia ciepła i błogiej przyjemności kiedy siadasz z kubkiem gorącej herbaty lub czekolady pod ciepłym kocem, na kolanach leży jakaś dobra książka, przy twoim boku słodko mruczy twój pupil. Nie straszna ci wtedy zawierucha za oknem, deszcz, śnieg czy mróz. Czujesz się bezpiecznie i miło. I tylko zima daje człowiekowi takie odczucie 😉

  • Magdalena K

    Kiedy (a może: jeśli?) wiosna już się pojawi, oczywiście, że któregoś dnia zatęsknię za kocem, zapachem pierników i za przytulnymi wieczorami przed kominkiem kiedy zawinięta w ciepły koc jak burrito nie myślę o niczym innym jak tylko o tym co przeczytam na kolejnej stronie książki. Ale nie oszukujmy się, to nie jest ten najważniejszy powód naszego zimowego sentymentu. Ja zatęsknię za zimą już pierwszego dnia gdy zrobi się na tyle ciepło, że będę musiała zrzucić z siebie nie tylko kurtkę, ale i sweter. Jesienno-zimowe oponki niestety nie znikają z pojawieniem się krokusów, a te mięciutki, wielkie, ciepłe swetry doskonale kryły te moje nadwyżki tłuszczyku, które pierwotnie miały „pójść” w inną część ciała. Wiosno, może jednak daj mi kilka tygodni więcej na przygotowanie się!

  • Paulina

    Mnie najbardziej będzie brakowało tych zimowych, leniwych wieczorów: pod kocykiem, z gorącą czekoladą, filmem albo dobrym blogiem do poczytania <3

  • Mimi Krecik

    Chciałam napisać, że będzie mi brakowało zimowych wieczorów ale widzę, że nie tylko mi! Zatem oprócz zimowych wieczorów będzie mi jeszcze brakowało zimowych spacerów – uwielbiam okutana w czapkę, szaliki, rękawiczki, zimowe buty, niczym bałwan spacerować po okolicy i czuć na policzkach mróz. Po takim spacerze moje ciało jest szczęśliwe niczym mój kot jak ułoży się na górce świeżego prania 😉

  • sylwia

    Bedzie mi najbardziej brakowalo nie kończących sie wieczorow gdzie mozesz wreszcze po calym dniu pozwolic sobie na chwile relaksu. Zrobic sobie domowe spa pilingi, maski, ciepla wanna i ulubiona ksiazka to klucz do relaksu i oddania sie klimatowi zimowego czasu.

  • Natalia

    Piękno i wyjątkowość zimy dostrzegam przede wszystkim w śniegu. Zachwycam się gdy widzę grube płatki opadające wieczorem w świetle latarni, siedząc przed oknem przy ciepłym kaloryferze lub gdy przy okazji spaceru rzucą mi się w oczy przyprószone białym puchem drzewa albo skrzące się w blasku Księżyca chodniki. W myślach przywołuje jeszcze przepiękne kwiaty mrozu na oknach, zapach pieczonych pierników, ciepłą, niepowtarzalną świąteczną atmosferę czy też grube swetry i puchate skarpetki. Choć wiośnie również nie można odmówić uroku, z nostalgią wspominam chłodne, zimowe dni 🙂

  • Karolina Przybył

    Będzie mi brakować przede wszystkim zimowej herbaty w karcie jednej z moich ulubionych krakowskich kawiarenek. Aromatyczna, z dodatkiem pomarańczy, cytryny, limonki, soku malinowego, goździków i cynamonu. Już pod koniec marca będę musiała rozstać się z uwielbianym przeze mnie cieplutkim napojem, na długi długi czas. Zimna niby taka zła, ale ma swoje plusy! 😉

  • Olga

    Będzie mi brakowało uśmiechniętej buźki mojej córki, oraz jej radości z sankowego szaleństwa, które uskuteczniać można tylko i wyłącznie zimą. Dodatkowo wspólnego pisania listów do Mikołaja 🙂

  • Ada Maćkowiak

    Będzie mi brakowało wymówki. Zimą jest zimno, dość melancholijnie, większość z nas odczuwa małą depresje oraz niemoc, nasze nieróbstwo możemy wtedy usprawiedliwić niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi. Wiosną już nie jest tak łatwo, wymówka nie będzie wiarygodna kiedy za oknem świeci słońce, śpiewają ptaszki, rozkwitają pąki i pokazują się pierwsze kwiatki.

  • Natalia Mazur

    Definitywnie będzie mi brakowało bezkarnego podjadania i magazynowania „energii” w postaci większej ilości kochanego ciałka, które można było ukryć pod grubymi i luźnymi swetrami, zamieniającymi mnie w uroczą zimową kulkę. Teraz trzeba stanąć twarzą w twarz z wiosną i odpuścić sobie ten mały grzech do następnej zimy i wysypu kolejnych skutecznie maskujących moją słabość do słodyczy ubrań. 🙁

  • Julia Pietras

    Napisałabym że będzie brakowało mi śniegu, ale jak widzieliśmy to w tym roku jednak nie było go za dużo. Związku z tym stawiam na ukrywanie swojego ciała pod puchatą kurtką. Podczas zimy łatwo można skryć swoję niedoskonałości. Nie trzeba przejmować się tak bardzo zbędnymi kilogramami jak w lecie gdzie w długich spodniach nie wytrzymasz, a w krótkich nie czujesz się dobrze, a co dopiero w stroju kąpielowym.

  • Kinga

    Gdy zima przeminie, najbardziej brakowało mi będzie poranków i wieczorów. Rano, gdy przez zawalone śniegiem drzewa, przebijało się słońce, a ja idąc na uczelnie słyszałam pod nogami mróz – mocny, pięknie świecący mróz. Gdy padające słońce odbijało się od bielutkiego śniegu, i wszystko wydawało się błyszczeć – najpiękniejsze poranki. I oczywiście cudowne wieczory, gdy opatulona kocem, z zapalonym kominkiem, przez drzwi balkonowe mogłam wyglądać, jak za oknem objętość śniegu coraz bardziej się zwiększa, a las z ciemnego, strasznego, robi się jasny, i cudownie biały.

  • Anna Tkaczyk

    A więc jedna „zimowa” rzecz.. ciężko powiedzieć, ale to chyba u mnie- ubieranie pięknie pachnącej choinki.. to banalne, ale odkąd pamiętam ta czynność zawsze należała do moich przedświątecznych obowiązków. Teraz natomiast gdyby ktoś odebrał mi tę przyjemność, tęskniłabym za tym okropnie.. cały rok czekam by przystroić to świąteczne drzewko, kłując się przy tym ostrym świerkowym igliwiem 🙂

  • Agata Bijak

    Najbardziej będzie mi brakowało uczucia mrozu na twarzy – zaczerwienionych policzków i szczypiącego nosa 🙂

  • Aleksanda

    Zdecydowanie wielkie, puchate szaliki przypominające kocykl! Co może być przyjemniejszego do chodzenia cały dzień w kocu? 😀

  • Asia

    Mi najbardziej będzie brakowało troski o mojego faceta 😀 Dzielnie odwiedzał mnie po zajęciach i weekendy chodząc pieszo niezły kawał drogi na moją stancję z akademika niezależnie od tego jak było zimno. Strasznie miłe uczucie gdy ktoś nie zwraca uwagi na pogodę i pokonuje przeciwności dla ukochanej osoby 🙂 Ja wtedy dziewczyna co nie lubi gotować z uśmiechem przygotowywała mu ciepłą herbatę i ciepły posiłek na rozgrzanie. Usłyszeć że chętnie by zjadł dokładkę i zobaczyć uśmiech na jego twarzy najlepsza nagroda 🙂

    • Asia Kiedrowska

      że się nie podpisałam robię to teraz Asia Kiedrowska 😉

  • Natalia

    Zima – Cały świat przykrywa warstwa białego puchu. Większość zwierząt pogrążą się we śnie, ale mimo to, wszystko tętni życiem – Dzieci zjeżdżające na sankach i nartach, jeżdżące na łyżwach.. i ten cudowny widok – cała rodzina wspólnie spędzająca czas na podwórku, lepiąca bałwany i bawiąca się w śniegu. Dla wielu osób, jest to wyjątkowa pora roku.. Nadchodzi czas białych puchowych płatków spadających z nieba, które u kresu swej podniebnej podróży, opadają bezwładnie na ziemię i zamieniają się w malutkie krople wody. Zima to także okres Świąt, radości i miłości. Każdy człowiek – dziecko i dorosły, z utęsknieniem czeka więc na pierwszy płatek śniegu.Będzie mi brakowało tego piękna jakie daje Zima…

  • lightless09

    Czego będzie mi brakować? Oczywiście pluszowych szali, „dwupalczastych” rękawic, puchatych kapturów i tysięcy okazji, aby przytulić się do ukochanego!

  • Marysia

    Jedyne ukojenie i ucieczke przed chłodem w zimowe wieczory odnajduje pod kocem, grzejac sie z gorącym kubkiem czekolady z piankami przygotowanej przez mojego ukochanego Tomka. Ze swoja ulubiona zimową „przekąską” wsuwamy sie razem pod koc i przy pomocy kominka ogrzewamy sie wzajemnie. Jak powszechnie wiadomo nie ma nic lepszego niż 36.6 obok 🙂
    Tego wlasnie bedzie mi najbardziej brakowac kiedy nadejda cieple wiosenne dni. Natłok pracy, przedswiatecznych porzadkow i przygotowań do matury i sesji brutalnie wkradna sie do naszego zycia. Niewatpliwie oboje bedziemy tesknic za wspolnymi wieczorami i przeswiadczeniem ze nie straszny nam nawet najwiekszy mróz gdy mamy siebie 🙂
    Pozdrawiam goraco wszystkich uczestnikow konkursu, zycze aby wygrana w tym konkursie rozpogodzila komus mine w te szare deszczowe dni 🙂

  • Andrucik

    Brakować mi będzie łatwiejszej obserwacji leśnych zwierząt, nawet bez wychodzenia z pokoju. Mieszkam pod lasem, kiedy opadną liście z łatwością można dostrzec na tle białego śniegu, między drzewami leżące na horyzoncie sarny, przechodzącego lisa, biegnącą wiewiórkę, zająca siedzącego pod drzewem, czy jastrzębia wysoko na gałęzi. Zimą godzinami wpatrywałam się na ptaki przylatujące do karmnika na parapecie za oknem. Szczególnie śmieszyło mnie zachowanie chytrego kowalika (nazwanego przeze mnie dziobakiem), który ładował do dzioba po pięć ziaren słonecznika, a przy tym płoszył inne ptaki. Kiedy nadejdzie wiosna z prawdziwego zdarzenia, wnętrze lasu zostanie zasłonięte przez liście i teraz one będą mnie obserwować z ukrycia ;D
    Andrucik

  • Paweł Serek

    Mój zimowy świat to oszałamiająca biel, cisza i…adrenalina. Chyba tej ostatniej zabraknie mi najbardziej 😉

  • tam tam

    Najbardziej będzie mi brakować zimnego noska i tego… przytulenia w zimie, kiedy zimnym nosek sobie wzajemnie ogrzewamy… To ciepło przekazywane sobie wzajemnie… to wyrażenie ogromu uczuć do siebie…
    Teraz wiem dlaczego Eskimosi wybrali taki sposób witania się 🙂

  • KarinaH

    Kiedy przyjdzie wiosna najbardziej bede tesknić za zimowymi spacerami, ktore zawsze kończyły się ciepłą herbatą lub czekoladą. Oprocz tego bedzie mi brakować zimowych wieczorów, kiedy na dworze jest mróz a w domu jest ciepło, nie tylko od nagrzanych kaloryferów, ale też przez atmosferę rodzinną.

  • Aga

    Najbardziej będzie mi brakowało porannego mroziku na policzkach, kiedy jak zawsze spóźniona biegnę do pracy… taki chłód na twarzy budzi lepiej niż mocna kawa, której z resztą i tak nigdy nie zdążę wypić 😉

  • Marta

    Mi najbardziej bedzie brakowało wieczorów przy kominku z książką i kubkiem gorącej herbatki 🙂 najlepiej z moim kotkiem Filipkiem na kolanach :))))))

  • owla

    Najbardziej będzie mi brakowało całej tej barwnej i pachnącej świątecznej otoczki – choć Boże Narodzenie jest tylko małym ułamkiem zimy, to trochę przekornie uważam je za synonim tej pory roku. Zapach pierniczków,mandarynek, kolędy w radiu i ubieranie choinki, któż tego nie kocha? Choć mamy połowę marca, to do tej pory trzymam w pokoju sznur kolorowych lampek, które przypominają mi magiczne zimowe wieczory.

  • paula

    Będzie mi brakować tego chłodu, który można zawsze wpuścić do domu otwierając drzwi czy okno, tej świeżości, mimo że czasem mrożącej, ale jednak świeżości, która odradza ciało i umysł 🙂 odświeża i przy okazji wymraża zarazki wokół krążące

  • Karolina123angelika657

    A więc tak, zacznę od tego, że zima z prawdziwego zdarzenia także nas nie odwiedziła, może kilka razy śnieg spadł, jednak to nie było to. Jak można się domyślać bardzo, ale to bardzo brakuje mi śniegu, nie zdążyłam się nacieszyć. W sumie nasza pogoda lubi płatać figle, więc mam nadzieje, że śnieg nie zniknie. Oprócz śniegu brakuję mi atmosfery która panuję w dniach świątecznych, rodzina razem to jest coś wspaniałego!:) prezenty, piękna choinka, potrawy, ehh magia świąt jest niezapomniana.

  • martoolla

    Krótkiego dnia tudzież długiej nocy!
    Jestem śpiochem i pewnie w poprzednim wcieleniu byłam niedźwiadem z kamiennym snem zimowym. Teraz kurcze będzie jasno, gorąco, trzeba futra sie pozbyć …no nie lubię 😉

  • True Deimos

    Narzekania: „ale zimno” – w miejsce ” znowu tak gorąco” 🙂

  • Joanna Pyzik

    Tej wiosny zabraknie na mej szyi ciepłego i bardzo twarzowego musztardowego komina. To moja tegoroczna wyprzedażowa zdobycz, którą pokochałam już w galerii. Codziennie gości na mej szyi i sprawia,że jest mi ciepło i wygodnie. Nie wyobrażam sobie szyi bez tej ciepłej ozdoby choć wiosną w nim będzie mi zdecydowanie za ciepło. Żałuje, choć powiem szczerze nie mogę doczekać się kwitnącej jabłoni w moim przydomowym ogrodzie.

  • Emsi

    Zawsze się na tę wiosnę czeka z takim utęsknieniem, wszyscy się cieszą słońcem, ciepłem i innymi rzeczami. Też tak mam. Ale mijają dni, tygodnie i zaczynam za zimą tęsknić. Za tym, kiedy można się ubrać najgrubiej jak się da i nie martwić się czy będzie ciepło, czy zimno, bo wiadomo, że mróz za oknem. Za tym, że wszystko jest zamarznięte, nie trzeba przejmować się błotem, a na kałużach można co najwyżej pokruszyć lód (uwielbiałam rozbijać kałuże od kiedy pamiętam, uwielbiam ten chrupiący dźwięk), a nie pobrudzić buty. No i chyba najważniejszy dla mnie aspekt, gorąca herbata, kawa czy czekolada nigdy nie smakują tak dobrze jak zimą, gdy się wraca ze zmarzniętą buzią do domu 😀

  • SylviainVogue

    Najbardziej z zimowych rzeczy będzie mi brakowa oczywiście Świąt
    Bożego Narodzenia i tych unikalnych zapachów: goździków; igliwia z choinki; mandarynek,
    których nie mogło nigdy zabraknąć w mikołajkowej paczce; kompotu z suszonych
    owoców, pieczeni wołowej z drugiego dnia świąt; słodkiego zapachu makowca…. Ale najbardziej będzie mi brakować tej
    świątecznej rodzinnej atmosfery, która zdarza się raz w roku. Tej bieli koszuli
    mojego taty, ułożonych włosów mojej mamy, żartów mojej siostry, uśmiechu mojej
    babci, której nie ma już z nami…Zimowy czas kocham za to, że potrafi jednoczyć.

  • Paulina Kukiela

    W zimie najlepszy jest brak moralniaka z powodu nie wychodzenia z domu i goraca czekolada pod kocem w momencie tępego ogladania seriali w oczekiwaniu na nowe sezony tych ulubionych.

    Pozdrawiam!

  • Gdy odejdzie zima będzie brakowało mi:
    – używania Orchidee Vanille od Van Cleef & Arpels. Te perfumy toleruję tylko zimą 😉
    – ogrzewania się bawełnianym kocem i grzanym cydrem z sokiem malinowym i przyprawami korzennymi,
    – czekania na święta, ubierania z córką choinki, wspólnego pieczenia pierniczków, przedświątecznego i świątecznego czasu z rodziną, który staram się przeżywać jak najpełniej,
    – jeżdżenia na łyżwach,
    – węgierskiego kołacza i oscypka z żurawiną na świątecznych jarmarkach,
    – ekscytacji oraz przemyśleń i planów związanych z nadejściem nowego roku,
    – zimowych herbat z plasterkami pomarańczy, migdałami, pieprzem, czy szafranem,
    – radości mojej córki z wizyty Mikołaja, ciekawe czy w przyszłym roku ciągle będzie wierzyć.

  • Anna P.

    Gdy przeminie już zimowy czas, najbardziej będzie mi brakowało aury zimowej nocy – nieba szaropomarańczowego, nienaturalnie mlecznego od wszechobecnego śniegu, ciszy, od której odbija się co jakiś czas zmrożony i głuchy dźwięk, a także powietrza kojącego swoją przenikliwością i dostojeństwem. Duszne, gęste i smoliste noce lata, ani też szare i mdłe, deszczowe noce wiosny nie mają w sobie tego unikalnego uroku.

  • monika w

    Mi będzie brakowało długich nocy. Zimą można się porządnie wyspać ponieważ słońce pózno wschodzi a czasem to i dzień jest ponury jak noc , natomiast wiosną i latem słońce wstaje o 6 rano i świeci przez rolety tak,że spanie jest już niemożliwe a przynajmniej ciężkie. A dla śpiochów takich jak ja to spory problem.

  • Saszka Kołodziej

    Najbardziej będę tęsknić za zimowymi feriami. Za każdym razem, gdy dzieciaki w mojej okolicy zaczynają ferie, do mnie wracają wspomnienia z dzieciństwa, bo nigdy podczas zimowych zabaw nie wracałam do domu czysta 😉 Zjeżdżanie na sankach prosto w śnieżne błoto, rzucanie się śnieżkami, budowanie z dziadkiem śnieżnego zamku. W przypadku braku sanek świetnie sprawdzały się okładki kolorowych gazet. Cieszył śnieg sam w sobie, inne gadżety nie były potrzebne, a wszystkie dzieciaki czuły się jak w niebie (nawet bez tableta) 😉

  • Martyna

    Może moja odpowiedź nie będzie zbyt kobieca, romantyczna i delikatna bo ja taka nie jestem, a przecież każda z nas jest inna i wyjątkowa na swój sposób. Najbardziej będzie mi brakować snowboardu, uczucia jakie towarzyszy mi gdy po długiej, często ponurej jesieni spada wyczekany śnieg i wreszcie mogę wrócić do mojej pasji. Co wtedy robię? Staje na głowie, żeby jak najprędzej przywitać się moją zakurzoną koleżanką deską, wyciągam z szafy nadzwyczaj pstrokaty kombinezon i ruszam hen po przygody. Choć sezon jeszcze trwa, ja już planuję gdzie wybiorę się w przyszłym. Przecież pasje to to co trzyma nas przy życiu! 😉

  • Ada Frąckowiak

    Najbardziej będę tęsknić za zapachem pierników pieczonych przed Świętami przez moją babcię oraz za gotowaniem wspólnie z babulą 🙂 Dzięki temu tak po prostu siedzimy sobie w kuchni i gadamy o życiu. Nie chcę nawet myśleć, że kiedyś tego zabraknie, że babci zabraknie. Tak, tego będzie brakować mi najbardziej. Czasu spędzonego z babcią podczas przygotowań do Świąt 🙂

  • Helena

    Najbardziej będzie mi brakować tego przed świątecznego klimatu i samych świąt, radości i miłości podczas spotkania z rodziną. Będzie mi brakować codziennego widoku z okna, zaszronione dachy samochodów i powiewu chłodu, podczas porannego spaceru.

  • magda

    Najbardziej będzie mi brakowało widoku zaśnieżonego lasu wychodząc z domu. Zasypanego podwórka, pokrytego puszystym białym dywanikiem, który skrzeczy pod butami. Zabaw z dziećmi, jazdy na sankach i robienia orła na podjeździe. Będzie mi brakować mroźnego zapachu każdego poranka, ciepłych szali i futrzanych kapturów. Najbardziej będzie mi brakować tej bieli która nas otaczała i sprawiała, że świat jest taki jasny i delikatny. Będę tęsknić na snieżynkami spadającymi z nieba, i zamrożonymi oknami na których mróz wyrzeźbił piękne rysunki. Kocham zimę. mbsanok@gmail.com

  • Paulina Mieszczak

    Najbardziej będzie mi brakowało nocnych spontanicznych wypadów na sanki z moim facetem (oczywiście na ile śnieg nam pozwalał:)) A to, że podchodzimy już obydwoje pod trzydziestkę… ciii tam! 😉

  • Kamila Mrozek-Kochanek

    A ja odpowiem troszkę przewrotnie – najbardziej będzie mi brakowało tego dziwnego uczucia, jakie mam zawsze, ilekroć w grudniowy wieczór przykryta przez męża ciepłym kocem smakuję korzenne lody o smaku piernika i pomarańczy. Bezcenne! Jadamy je tylko zimową porą 😉

  • Monika H

    Bardzo nie lubię zimy i niecierpliwie czekam na wiosnę, ale nawet zima ma jakieś swoje uroki. Najbardziej będę tęsknić za leniwymi wieczorami spędzonymi z moją drugą połówką przed ulubionym serialem z kubkiem gorącej czekolady w ręce, która tak dobrze smakuje i pachnie tylko w zimowe wieczory 🙂

  • Patrycja Prasał

    Kiedy nadejdzie prawdziwa wiosna, jedyną zimową rzeczą, której będzie mi brakowało to ferie zimowe, byłam jako wychowawca kolonijny z dziećmi, rzucaliśmy się śnieżkami, jeździliśmy na nartach, snowboardzie, pomimo zimna, chodzenia, czekania na autobus nikt nie narzekał, była świetna atmosfera i śmiech dzieci w te zimowe dni, przychodziliśmy do ośrodka i dalej się bawiliśmy, to była super przygoda mojego życia i będę bardzo mocno za tym tęsknić

  • Karolina Kubasik

    Kiedy nadejdzie prawdziwa wiosna, najbardziej będzie brakowało mi kocyka. 😀 😀 Nie ma nic przyjemniejszego od wylegiwania się pod moim ukochanym kocykiem, w chłodne zimowe wieczory.

  • Monika S

    Najbardziej będzie mi brakowało oszronionych krzewów i drzew; według mnie to bardziej romantyczne, urocze, rozrzewniające niż inne widoki natury. Nie jest to w ostatnich latach częsty widok; tak jak i mróz już nie maluje pięknych pejzaży na szybach; tego też mi brak (ale nie chciałabym już mieszkać tak jak kiedyś).

  • Marta Jasu

    Orzełków na śniegu gdyż zawsze działają na mnie rozgrzewająco i poprawiają mi humor jak nic innego, no chyba, że lepienie bałwana.

  • Billie Jean

    W zimie bezkarnie mogę zapomnieć o goleniu nóg, maskując je pod długimi nogawkami spodni. 🙂

  • Katarzyna Anna P.

    W ostatnim czasie pogoda była bardzo nieciekawa, zimno i plucha (z niewielkimi przebłyskami słońca) i w związku z tym wyczekiwałam końca zimy niemalże jak Świętego Mikołaja w grudniu. Wiedziałam, o nie, na pewno niczego nie będzie mi brakować, niech już się to skończy! A skoro niczego, to nic tu nie napiszę. Aż tu dzisiaj nagle zima (ponownie) mnie zaskoczyła:) Ale ZIMA, taka ze śniegiem, prawdziwa. No ładnie, myślę! Wyruszam do pracy, a po drodze taaaaaaakie widoki! Faktycznie, bardzo ładnie jest, a nawet pięknie, drzewa pokryte białym puchem niczym jak w bajce… Momenty kontemplacji nad pięknem
    przyrody mi się zdarzają, owszem, chociaż rzadko, bo ciągle się spieszę i nie mam czasu na podziwianie. Ale dzisiaj tak jadę i jadę i myślę sobie, tak, to już na pewno po raz ostatni ten widok no i trochę szkoda, że tak ostatni… Jednak tego mi będzie brakować. Tej pięknej
    bieli śniegu. Tych przyozdobionych puchem drzew cieszących oczy, które są tuż tuż na terenach moich wiejskich.
    A to dzisiejsze zdjęcie na potwierdzenie moich słów (specjalnie się zatrzymałam w celu uwiecznienia :)).

  • Klaudia

    W zimie najbardziej mi będzie brakowało przymrozków, które sprawiały, że kiedy w studenckiej lodówce zabrakło miejsca, to darmową lodówką był każdy skrawek miejsca, znajdujący się poza drzwiami balkonowymi 🙂

  • Marta Śpiewak

    Możliwości bezkarnego tulenia się do faceta pod pretekstem że jest zimno i zmarzłam <3