Blog o perfumach. W oparach popkultury.

Podsumowanie drugiego tygodnia z perfumami niszowymi

podsumowanie tygodnia z niszą

To już drugi tydzień z perfumami niszowymi za nami! Ten wpis niech będzie swego rodzaju podsumowaniem. Bardzo się cieszę, że ten temat ruszyłam, bo to mnie zmotywowało do wydania na świat kilku wpisów, na które czekaliście. To może teraz przypomnę, jakie wpisy pojawiły się podczas tego tematycznego tygodnia:

–  Zapowiedź tygodnia z perfumami niszowymi
Jak odnaleźć się w świecie perfum niszowych?
Co to znaczy, że perfumy są niszowe i dlaczego są drogie?
Konkurs z Perfumerią Lulua
Perfumy zbyt słodkie (i niszowe)
Propozycje perfum niszowych dla początkujących
Recenzja perfum Carner Barcelona Black Calamus

Początkowo żałowałam, że nie napiszę o wszystkich trzech nowych Carnerach, ale kiedy tak już zerknęłam na listę wpisów, które opublikowałam, to zdałam sobie sprawę, że nie ma czego żałować. Na pewno te inne wpisy wniosły więcej niż dwie recenzje zapachów, które mi się podobają, ale nie inspirują mnie do napisania ciekawych tekstów. 😉

Mam nadzieję, że podoba Wam się to, co zaproponowałam podczas tej tygodniówki. Dzięki Waszym komentarzom widzę, że to wszystko było dobre, bo skłoniło Was do ciekawych refleksji i podzielenia się opinią – a to jest dla mnie najważniejsze. Wielkie dzięki za obecność, a szczególnie za aktywność. Wszystkim osobom, które zostawiły komentarz, czy życzliwego lajka – wielkie dzięki! 🙂 Każda forma wsparcia jest przeze mnie zauważana i doceniana. I zgodnie z tradycją chciałam wyróżnić drobnym podarunkiemjedną z komentujących tygodniówkowe wpisy osobę. Elu, proszę o kontakt! 🙂

W planach mam już kolejny tydzień z motywem przewodnim i mam nadzieję, że nic mi nie stanie na drodze. Trzymajcie kciuki! 🙂 A na razie wszystkim nam przyda się lekka przerwa od słowa “niszowy”. 😉 A na wynik konkursu musicie jeszcze chwilkę poczekać, proszę o cierpliwość.

Koniecznie dajcie znać, co myślicie o tym cyklu tematycznym i które wpisy najbardziej się Wam spodobały/przydały. 🙂

 

Tagi: , ,

Podobne wpisy


  • Justyna

    Czekam na kolejny tydzień tematyczny ;D

  • Ja sobie w tym tygodniu siedziałam z boku i obserwowałam – temat niszy u mnie jeszcze nie oswojony, ale próbuję… 🙂 Ciekawe o czym będzie następny tydzień tematyczny 😉

    • Po Twoim blogu widzę, że ładnie puszczasz do niszy oczko 😀

  • Przyznaję, że wszystkie posty były ciekawe. Dla mnie najfajniejszy jednak ten z propozycjami 🙂

    • Tak myślałam! 🙂 Nie ma to jak konkret 🙂

  • Anna Piotrowska

    Osobiście bardzo podoba mi się wersja z cyklem tematycznym, chociaż dodałabym jeszcze od czasu do czasu podział tematyczny na wybrane grupy olfaktoryczne, np. z kwiatowo -drzewnymi, szyprowo – owocowe itd, z krótkimi opisami wybranych perfum… również niszowych. Jest to oczywiście propozycja, jeśli są osoby zainteresowane nutami i ich połączeniami….
    W tym tygodniu zainteresowały mnie szczególnie tematy o świecie perfum niszowych, propozycja dla początkujących – coś dla mnie (zaczynam z niszą i nie chcę się zrazić…), recenzja perfum Carner Barcelona Black Calamus nadal mnie zastanawia, no i konkurs, tu nie trzeba pisać wiele…

    Z niecierpliwością czekam na kolejne tematy. Pytanie tylko, co w tym tygodniu nam przygotujesz, Kasiu? 😉

    • Dzięki za pomysły, każdy z chęcią rozważę 🙂
      Bardzo mnie to raduje, że znalazłaś tutaj coś dla siebie 🙂
      Mam lekką przerwę w pisaniu, ale liczę, że dzisiaj wieczorem już uda mi się coś stworzyć dla Was 🙂

  • MILLENIA

    Często wspomniane bywało o perfumach niszowych,ale właśne w formie zauroczeń,bądź pełnych recenzji.I o ile ktoś już liznął tematu, to rozumiał o czym mówisz. Natomiast dla kogoś kto nie poznał jeszcze wszystkich propozycji klasycznych i nadrabia ten obszar może być to jeszcze nie ten czas.Tak było ze mną do momentu,gdy pojawił się cykl o perfumach niszowych .Okazał się być potrzebny i stanowi dobry wstęp do zapoznania się z tym gatunkiem.,Zachęca i pozwala delikatnie i w uporządkowany sposób zainicjować nową przygodę.A początki bywają zawiłe.Próbki też swoje kosztują,więc fajnie gdy ktoś już przetarł szlaki i poprowadzi za rękę.Wspomnę tylko,że dwa tematy wzbudziły moje szczególne emocje tj: “jak odnaleźć się w świecie perfum niszowych” oraz ” propozycje perfum niszowych dla początkujących” Podobnie jak pozostałe czytelniczki ja również czekam jaki to wpis znajdzie się na łamach tego,pozwolę sobie zauważyć, coraz bardziej poczytnego bloga.

    • Cieszę się bardzo, że o tym piszesz. 🙂
      Te tematy bardzo się prosiły o poruszenie na blogu i zasługiwały na dłuższe wpisy. I miło mi, że znalazły swoich odbiorców. 🙂
      A skąd wnioskujesz, że blog jest coraz bardziej poczytny? 😉

  • Ela

    Dziękuję Kasiu za miłą niespodziankę:):):)
    Zaskoczyłaś mnie bardzo i nawet nie wiem czym sobie na to zasłużyłam?
    Dziękuję…

    • Losowałam spośród wszystkich komentujących osób i padło na Ciebie…
      A swoją drogą… Czy wiesz, że jesteś najczęściej komentującą osobą tutaj? 🙂
      Bardzo to doceniam:)

  • Ela

    Najbardziej spodobał mi się wpis- Konkurs z Perfumerią Lulua:)
    Super ciekawie się czytało pomysły na swoje własne perfumy, ależ dziewczyny mają wyobraźnię:)
    No i przewidziałam kto wygra:):):)

    • Konkurs dostarczył chyba wszystkim wielu emocji 🙂
      Był wyjątkowy 🙂 I rzeczywiście, udało Ci się przewidzieć 🙂

  • Trwał 3 tygodnie, musiał się skończyć 😀 Ach, te czasy, kiedy publikowałam codziennie 😀
    Z konopią mi nie po drodze, więc na razie bym na to nie liczyła, bo nie mam wiele do powiedzenia na ten temat 😉 Ale racja – mogłoby być ciekawie. Może kiedyś..? 🙂

  • Ela

    Dziękuję ślicznie za prezencik, fajne próbki perfum…Muszę trochę odczekać nim je właściwie ocenię, niestety jestem chora i porządnie zakatarzona:(
    Kasiu, skąd wiedziałaś, że lubię herbatki?
    Kawy nie piję już od 20 lat, ale herbatki różnego typu uwielbiam….Jeszcze raz pięknie Ci dziękuję:):):)

    • Bardzo mi miło, że przesyłka Ci się spodobała. 🙂 Oby choć jeden Cię oczarował, na to liczę 🙂
      I życzę Ci przede wszystkim zdrowia, niech się katar odczepi 😉 Fajne osoby lubią herbatki, to już tak jest 😀