Blog o perfumach. W oparach popkultury.

Wasze kolekcje perfum: Maya

kolekcja perfum edpholiczka blog o perfumach

Czekałam z niecierpliwością, aż ktoś zgłosi się z chęcią publikacji swojej kolekcji perfum. I mamy to! Dzisiaj zapraszam Was do niezwykle ciekawej kolekcji perfum. Sama widzę w niej zapachy, których nie znam, a intrygująco się zapowiadają. Znalazłam w tym zbiorze inspirację do kolejnych testów. 🙂 Gorąco zapraszam do lektury i zachęcam do zadawania właścicielce kolekcji pytań!

Co mówi o sobie bohaterka wpisu?

40 latka z młodą duszą. Matka dwójki urwisów,od 15 lat mieszkająca na Półwyspie Arabskim. Z zawodu marketingowiec obecnie nauczycielka w amerykańskiej szkole. Życiowa hedonistka, perfekcjonistka. Oprócz zapachów pasjonuje mnie wizaż, kuchnia, gotowanie. Uwielbiam czytać tradycyjne książki – literatura faktu, biografie, historyczne.Kocham filmy najczęściej thrillery, horrory, chętnie oparte na faktach.

Jak zaczęła się Twoja przygoda z perfumami?
Moja przygoda ze światem zapachów zaczęła się od wizaż.pl. Najpierw szukałam recenzji kosmetyków,potem perfum. Następnie odkryłam tamtejsze forum. Byłam raczej podczytywaczem i obserwatorem niż aktywnym uczestnikiem dyskusji. Wiele odkryłam zapachów dzięki wizazowi, np. Desnude Emanuella Ungaro, którą wielbię do tej pory. To tam otworzył się przede mną świat zapachów niszowych. Pierwszy niszowiec u mnie to był Rousse Serge Lutensa, również wielbię ten zapach po dziś dzień.

Czy możesz wskazać jedne ulubione perfumy?
Nie mam jednych ulubionych perfum, kocham wszystkie zapachy, które posiadam. Aczkolwiek mam takie, które goszczą nieustannie u mnie od lat. Są to Coco Mademoiselle Chanel. Ulubione perfumy mojego męża, są dla niego naładowane wspomnieniami wspólnych chwil.

Masz ulubioną kategorię zapachową?
Kategoria zapachowa, która lubię to ciężkie, słodkie wonie podbite oudem, kadzidłem, z wanilią w bazie. Lubię ogoniaste zapachy. To na okres jesienno zimowy. Latem lubię świeżości,trochę wytrawne,ciut słodkie i przestrzenne.

Jak często kupujesz nowe perfumy i jak wygląda u Ciebie proces testowania?
Perfumy kupuję nieustannie, oczywiście w ramach rozsądku. Ale powiedzmy, że jest to średnio 2-3 butelki miesięcznie. Proces testowania wygląda u mnie krótko – korek, blotter, nadgarstek. Po jednym teście już wiem, że dany zapach będzie u mnie albo nie. To typowe u mnie, szybka decyzja, zresztą w przypadku innych zakupów jest tak samo.

Żałowałaś kiedyś zakupu perfum?
Nigdy nie żałowałam zakupu perfum. Jedyne co mi się zdarza żałować to, że mogłam kupić a nie kupiłam. Jeśli z jakichś względów przestaję lubić zapach, który mi się podobał to puszczam w świat, chętnych nie brakuje. Tak było np. z uwielbianym przeze mnie Bright Crystal Versace. Kochałam, używałam, kupiłam kolejną butę. Zaszłam w ciąże i nastąpił zwrot całkowity. Zaczęły mi przeszkadzać, nie tolerowałam ich. Przekazałam mamie, która polubiła kryształ Versace. Odwrotnie też się zdarzyło – mama dostała ode mnie TresorSheer Lancome – nie polubiła, więc ja je używam z wielką przyjemnością.

Co myślisz o dostawaniu perfum w prezencie? Czy sama lubisz sprawiać innym takie prezenty?
Ja bardzo lubię dostawać perfumy w prezencie. Niektórzy znajomi wiedzą o mojej pasji i pytają co mam na swojej liście zakupowej. W ten sposób zostałam obdarowana na ostatnie urodziny Samsarą, Shalimarem, Manifesto. Sama również lubię dawać zapachy w prezencie. Szczególnie rodzinie. Koleżanki tez dostają zapachowe prezenty.Tylko muszę daną osobę znać dobrze, żeby podarować odpowiednie perfumy.

Co robisz z pustymi flakonami?
Kiedyś zbierałam puste flakony. Teraz przekazuję znajomej, która kolekcjonuje.Jeśli wiem ze kupię ponownie dany zapach jako tester, to zostawiam korek od pełnej wersji. Jakoś przeszkadza mi brak korka.

Co myślisz o perfumach celebryckich?
Perfumy celebryckie to dla mnie fajna alternatywa on budget, czyli jeśli nie dysponujemy dużymi funduszami. Mam kilku ulubieńców. Śledzę nowości, ale szczerze to nieczęsto mnie porwie coś w tej grupie zapachowej. Bardzo polecam testować, bo czasem naprawdę można natrafić perełki.

Co o Twojej miłości do zapachów myślą Twoi bliscy?
Mój starszy syn jest zafascynowany moją kolekcją i chyba pójdzie w moje ślady w tej kwestii, już nawet zapowiadał nie raz.Przypomina mi ciągle żeby mu kupować jak sobie coś będę kupować. Moje koleżanki czasem proszą mnie o polecenie jakiegoś zapachu, z chęcią to robię.

Jakie perfumy są na szczycie Twojej listy marzeń?
Jak już wspomniałam mam listę zakupową, którą skrzętnie realizuję. Oczywiście daję się też ponieść emocjom i kupić coś nieplanowanego,ale przecież to takie typowe dla kobiet. Na szczycie mojej listy jest Zahira Bulgari. Ale ponieważ jest to spory wydatek, odkładam na razie ten zakup.

Czy Twojej kolekcji blisko do ideału?
Mojej kolekcji daleko od ideału. Perfekcyjna kolekcja to taka, w której na dana chwile mam kupione wszystkie pozycje z mojej listy oraz posiadam wszystkie wycofane pozycje, które kochałam. A rozpaczam bardzo po zniknięciu z rynku żółtego Les Belles Niny Ricci,V/s Versace, Mauboussin Histoire d’eau. Można je oczywiście dostać gdzieś w necie,ale ceny są wysokie.

Zdjęcia kolekcji:


Mayu, bardzo dziękuję Ci za podzielenie się swoją kolekcją z nami. Życzę Ci, aby Twoja kolekcja zbliżała się do ideału, który masz w głowie. Niech lista z perfumami do kupienia szybko opustoszeje! 🙂 A potem zapełniaj ją od nowa. 😉


A co Wy myślicie o tej kolekcji perfum? Też macie ochotę coś podebrać? 😉

Tagi: ,

Podobne wpisy


  • Ojej ojej ile cudów widze pierwszy raz! Ale ale jestem ciekawa co jej syn ma już u siebie ;D

  • lylith

    Ale cuda! 🙂
    Przepraszam z góry, jeśli moja wypowiedź zajedzie handlem, ale jeśli Maya jest zainteresowana żółtym Les Belles N. Ricci, to ja chętnie jej je oddam lub wymienię na coś, bo sprzedawać mi jakoś niezręcznie 🙂 Obawiam się tylko, że przesyłka będzie kosztować majątek 🙂

    • Jak ktoś kto zagląda tu często coś takiego pisze, to mi nie przeszkadza trochę handlu 😀

  • lylith

    Ale cuda! 🙂
    Przepraszam z góry, jeśli moja wypowiedź zajedzie
    handlem, ale jeśli Maya jest zainteresowana żółtym Les Belles N. Ricci,
    to ja chętnie jej je oddam lub wymienię na coś, bo sprzedawać mi jakoś
    niezręcznie 🙂 Obawiam się tylko, że przesyłka będzie kosztować majątek
    🙂

  • Jolanta Marcinkowska

    doskonała kolekcja która mnie naprawdę inspiruje….kilka pozycji już zapisanych w notesie:)

    • Ciekawe, które zapisałaś 🙂

      • Jolanta Marcinkowska

        womanity, samsara, agent provocateur i Lolita L.:)

  • Natalia Kowalczyk

    Czego ja bym stąd nie podebrała… ;). Piękna, fantastycznie zróżnicowana kolekcja. Ja się zabieram niedługo do zdjęć mojej kolekcji, sporo się zmieniła przez ten rok, a chcę mieć taką tradycję, że co roku na koniec grudnia robię pamiątkowe zdjęcia. 🙂