Blog o perfumach. W oparach popkultury.

Pytania Czytelników: seksowne perfumy dla Pani Domu

Takiego listu to jeszcze nie dostałam. Niejednokrotnie pisali do mnie mężczyźni, którzy potrzebowali pomocy w znalezieniu perfum dla ukochanych kobiet. Ale Grzegorz, który jest bohaterem tego wpisu, był bardzo… bezpośredni 😉

Edp-Kasiu!
Przeglądam perfumerie w internecie, a także perfumeryjne blogi. Chcę kupić dla żony parę flakoników perfum. Głupio mi jak widzę, że ja mam ich więcej niż ona. Ma tylko 2; CKin2U i zwykłą Lacostę. Sam jej je kupiłem, bo je chciała. Starzejemy się i takie świeże i sportowe perfumy przestają mi się podobać. Szukam dla żony czegoś seksownego. Jedne na przykład na wyjścia a drugie do łóżka.
Pozdrawiam Cię – Grzegorz

Grzegorz nie podał mi wszystkich potrzebnych informacji. Dlatego napisałam do niego.

Grzegorzu,
Czy mógłbyś mi coś więcej o żonie opowiedzieć? W jakim jest wieku, gdzie pracuje, jak się ubiera. Aha, czy ona w ogóle wie o Twoich zamiarach? Czy będzie chętnie nosiła zapachy, które kupisz bez jej konsultacji?

Uzyskałam nastepującą odpowiedź:

Żonka ma 29 lat i obecnie nie pracuje. Zajmuje się domem i rodziną. Ubiera się różnie. Zazwyczaj tak żeby było wygodnie, ale czasami lubi się wystroić. Kocham ją i uważam, że jest najseksowniejsza. Perfumy zmysłowe są jej potrzebne tylko jako dodatek. W kwestii zapachów to jest skłonna mnie posłuchać bo wie że się trochę tym interesuję.

W kolejnym mailu zapytałam, co Grzegorz uważa za seksowne. Jakie składniki, jakie rodzaje kompozycji. Napisał że właściwie i kwiatowe, orientalne i słodziaki. Tylko muszą mieć to “coś”.

Oto moje propozycje:

Seksowne perfumy na każdy dzień: 

Perfumy, które bez problemu można nosić każdego dnia. Coco Mademoiselle sprawdzi się świetnie w codziennych sytuacjach, takich jak załatwienia, spotkania na kawę, wywiadówki szkolne. L de Lempicka na bardziej leniwy dzień, będą otulać i dodawać kobiecości. Na niektóre kobiety ten zapach działa tak, że wędrują do kuchni i pieką ciasteczka 😉 Euphoria i Sensous to raczej bezpieczne zapachy, które mają wielką szansę spodobać się zarówno Grzegorzowi jak i jego żonie. Są drzewne, zmysłowe i relatywnie subtelne.

Perfumy do łóżka: 

Tutaj miałam pełno pomysłów. Perfumy “łóżkowe” to coś tak intymnego i indywidualnego, że na prawdę ciężko jest doradzić. Wybrałam bardzo zmysłowe, kobiece i ciężkie zapachy z nutą słodyczy. Ciężkie i dymne L’Agent i Boudoir dla kobiety bardzo zdecydowanej i dominującej. Słodki Addict, Gaultier Classique i aldehydowy Galliano dla niepoprawnej kusicielki. Kingdom Alexandra McQueena dla prawdziwej seksbomby. Już o tym wspominałam. Te perfumy to seks we flakonie.

Perfumy na wyjścia: 

Wyjścia bywają różne. Black XS to perfumy o rockowym charakterze, spokojnie można ich użyć idąc na koncert. Cavalli Nero Assoluto i Narciso Rodriguez for Her to perfumy na eleganckie okazje. Kolacje, ważne spotkania, okazje rodzinne. Obydwa zapachy są mocne i ciężkie, nie łatwo je nosić. Jeśli okażą się za bardzo charakterne, można sięgnąć po klasyczne, ale bardziej oswojone Armani Code lub Hypnotic Poison. Skąd w tym zestawieniu wziął się Gucci Rush? To perfumy na szaloną noc w klubie. Jest plastikowy, seksowny w sposób oczywisty, ale … ma to coś. Katie Puckrick nazwała Rush seksem w toalecie. Aż tak… pospolicie nie jest. Warto go poznać, bo to dziwak, który pachnie jak dyskotekowa kula i taśma z kasety VHS. 😉

Moje propozycje wysłałam Grzegorzowi niedawno i nie wiem jeszcze na które się zdecyduje. Proszę więc o komentarze z Waszymi propozycjami, i oczywiście o opinie na temat moich typów.

Tagi:

Podobne wpisy


  • Moim zdaniem, świetne wybory, sporo propozycji z którymi się zgadzam 🙂 Euphoria – wiele osób jej nie lubi i uważa za oklepaną, ale chętnie nosiłam ten zapach i bardzo podobał się panom 🙂 Właściwie wszystkie propozycje codzienne bardzo lubię, najbardziej Lolitkę i Sensuous. Z pozostałych moimi faworytami są Classique, Addict, Hypnotic Poison i Nacriso Rodriguez 🙂

    • Dziękuję 🙂
      Ja właśnie za Euphorią nie przepadam, ale wiem, że potrafi się ładnie nosić i … podobać 🙂

  • wybory super, z własnego doświadczenia wiem że świetnie działają perfumy z Oriflame – Love Potion. nie lubię perfum ani z Oriflame, ani z Avone, te moja mama kiedyś kupiła ale nie używała bo były za mocne, więc przygarnęłam 😉 potem zapomniałam o nich ale kiedyś wpadły mi pod rękę zaraz przed wyjściem z moim chłopakiem… użyłam i przez cały wieczór słyszałam, że mam świetne perfumy 😀

    • Love Potion nie znam, ale słyszałam od kilku osób, że są seksowne 😀

  • Ziu

    Hym, coś jest z tymi perfumami 'do łóżka', bo ostatnio też musiałam pomagać z wyborem takowych :D. Dzisiaj pisałam o Heat Beyonce, więc to one mi pierwsze przyszły go głowy, ale ogólnie to dorzuciłabym może jeszcze The One Desire i zapach, który tylko dla mnie jest ultrakobiecy i zmysłowy – Chloe Love Intense.

    • To trudne zadanie, prawda?
      Heat – jak najbardziej.Desire i Love Intense też.. Piękne są 🙂

  • Stary wpis ale bardzo na czasie. Czytałam sporo na temat perfum dla i dopiero ten wpis mnie zainspirował do pewnych zmian w swojej szafce

    • A jakich zmian, można wiedzieć?

      Bardzo jestem ciekawa 🙂

      • Trochę takie standardowe, mało słodkie jak CKIn2U, CoolWater Davidoffa, Light Blue DG. Mam też takie codzienne jak Cersier en Fleurs z Yvesa. Myślę właśnie by sięgnąć po Cavalli Nero na eleganckie wyjścia i na odważne noce coś jak Gucci ale jeszcze nie jestem przekonana. Widzę też, że w rekomendowanych jest seria Harajuku i pamiętam, że były interesujące ale pewnie dlatego, że zawsze lubiłam kulturę japońską 🙂 Bardzo podoba mi się Twój blog. Piszesz w bardzo ciekawy sposób – chciałoby się przetestować wszystkie perfumy, o których wspominasz 🙂