Blog o perfumach. W oparach popkultury.

Versace – Versus EDT

Tragikomedia.

Pierwszy występ owoców jest drażniący i już stara się o wywołanie bólu głowy. Potem jest tylko gorzej. Atak zieleniny jest nie do zniesienia. I myślę, że stąd ta nazwa – Versus. Walka owoców z niby “kwiatami” trwa ok 4-5h. Uważam, że to za długo. Ten zapach wywołuje taki ból głowy, że nie powinien mieć dłuższej trwałości niż 1h – do celów eksperymentalnych. Najgorsza w całej tej mieszance jest cytryna, taka ostra i intensywna jak odświeżacz do powietrza. Dużo się tutaj nie doszukałam w tym zapachu, ale moje ogólne wrażenie jest takie: bransoletka z cukierków (która kiedyś była bardzo popularna wśród dzieci).
Myślę, że tragikomedia tego pachnidła w moim przypadku polegała na tym , że na siłę chciałam znaleźć w nim jakiś plus. Niestety się nie udało. Za każdym razem kiedy owoce wydawały się przyjemne były tłuczone przez jakieś sztuczne aromaty kwiatowe. Po zapoznaniu się z Bright Crystal miałam większe  oczekiwania wobec Versus.
Nuty zapachowe:
nuta głowy: kumkwat, cytryna, caimito, jabłko
nuta serca: kwiat pomarańczy, kwiat stefanotis, róża stulistna
nuta bazy: piżmo, paczula, olejek ambretowy
Polecam tylko tym, którzy lubią ekstremalne wyzwania.

Tagi: ,

Podobne wpisy


  • Doris Nowak

    Kasiu , masz całkowitą rację! znam ten zapach i zdecydowanie nie polecam….tragikomedia w wersji hard!

  • Mairaus I i Ostatnia

    Mój ukochany kumkwat! 😀 Ach, uwielbiam tą nazwę 😀
    A tak na poważnie to zaciekawiłaś mnie tym zapachem. Nie mam na myśli chęci zakupu, ale chęć powąchania, jak mało którego innego zapachu 🙂 Jutro wybieram się do sklepu!

  • Mairaus, jestem bardzo ciekawa Twojej opinii. Cieszę się, że Cię zaciekawiłam tą antyreklamą 😀 Jak przetestujesz to napisz co myślisz 🙂

  • Kasiu, przy najbliższej okazji sprawdzę i porównam z Twoją wypowiedzią 🙂

  • bransoletka z cukierków – to był kiedyś hit 🙂 sama pamiętam jak kupywałam jedną za drugą, nie tylko ze względu na smak który był wprost uwielbiany przezemnie ale również wygląd 😀 ( zegarki,bransoletki ) czasy które miło i chętnie wspominam. 🙂

    Ten perfum pozwoliłby mi się cofnąć do tego pięknego okresu 🙂 aż mam ochotę się wybrać do perfumerii i powąchać 😀

  • Pati, jeśli będziesz wybierała się na poszukiwania tego zapachu, to szukaj w Sephorze (w niektórych jest) i Superpharm. Nie widziałam tych perfum nigdzie indziej. Pozdrawiam 🙂

  • Mairaus I i Ostatnia

    Na reszcie udało mi się wypróbować 🙂 Pierwsze co poczułam to niesamowicie drażniący zapach. Miałam ochotę założyć sobie spinacz na nos :] Z czasem zaczęłam wyczuwać słodkawy zapach. Nawet ładny, ale niestety cały czas przytłoczony drażniącym zapachem z początku. Versus w rzeczy samej. Cytryny u mnie wyczuć się nie dało.
    I jak uwielbiam trwałość to tutaj jest ona minusem :]

  • Mairaus I i Ostatnia

    Hmmm…. Moja mama wypróbowała ten zapach i pachnie na niej nieziemsko 🙂 Bardzo ładny, trwały, aż chcę stawiać obok i wąchać 🙂

  • Mairaus, są takie osoby, na których wszystko ładnie pachnie. 🙂

  • Mairaus I i Ostatnia

    Racja. A moja mama zawsze mówiła, że na niej wszystko ładnie pachnie 🙂

  • oj jak ja nie znoszę tego zapachu. Nie jest brzydki, bo tego nie można powiedzieć, dla mnie jest jakiś nijaki.

  • Anonimowy

    Jeśli jesteśmy w temacie o Versace , to jestem zauroczona , zaczarowana Crystal Noir , lubię tego typu zapachy. Ogólnie jestem fanką zapachów ciepłych , zmysłowych , seksownych z "pazurem", konkretnych . Ale lubię też kwiatowe . EWCIA

  • Nie znam tej wersji , ale mam Versus edp w wersji czerwonej , zapach jest słodki aż "klejący" ale nie przeszkadza mi ta słodycz 🙂 na mrożną zimową porę jest idealny 🙂

    • Wydaje mi się, że te dwie wersje nie mają ze sobą wiele wspólnego ;(
      Uwielbiam słodziaki, ale Versus edt jest sztywny, sztuczny,zimny.