Blog o perfumach. W oparach popkultury.

Nowy wpis dla Perfumeria.pl: Perfumy na randkę

perfumy na randkę edpholiczka


Wybieranie perfum na randkę, i to w dodatku cudzą to szalony pomysł, prawda? Takiego wyzwania się podjęłam i wybrałam trzy zapachy dla kobiet, które nie są zdecydowane w kwestii zapachu na romantyczną okazję. Wszystko zależy od miejsca, czasu i od tego, czy to pierwsza randka czy nie. Warto wybrać swoje ulubione perfumy, by czuć się w nich pewnie i dzięki temu wypaść naturalnie i spektakularnie. Jeśli chcemy zaszaleć, to wtedy warto dowiedzieć się, jakie perfumy lubi mężczyzna, którego próbujemy oczarować… Jakie to wszystko skomplikowane! Żeby sobie ułatwić życie, można skorzystać z jednego z moich sprawdzonych zapachów. 😉

Perfumy, które znalazły się w moim najnowszym artykule to pachnidła, które sama z chęcią nosiłabym na randce. Gdybym miała prześledzić moje własne wybory perfum, których używam kiedy wychodzę gdzieś z mężem, to pewnie stwierdziłabym, że nie mają zbyt wiele wspólnego z tymi, które proponuję. Mój mąż lubi Chanel No. 5, Sicily, Shalimar, Hypnotic Poison. I choćbym obficie się wyperfumowała, to tych lżejszych woni mógłby nie dostrzec. Wiem też, że nie wszyscy mężczyźni są tak “ciekawscy” olfaktorycznie jak mój Mr Edpholik, dlatego zaproponowałam zapachy łatwiejsze w odbiorze, takie bardziej przystępne i kobiece w nowoczesnym ujęciu.

Jeśli jesteście ciekawi, co polecam na Walentynki i wszystkie inne “romantyczne” chwile, odsyłam do artykułu:

PERFUMY NA RANDKĘ

Czy Wy macie jakieś ulubione perfumy na randki?

Tagi: , , ,

Podobne wpisy


  • Ewelina

    Idealne typy dla młodych dziewczyn. No przecież to one głównie randkują 😀 Nie wiem, czy dla kobiet po 30stce bym nie wybrała czegoś innego jeszcze, wyrazistszego..

    Dziś się zastanawiałam, kiedy Ty w końcu dla perfumerii napiszesz, a tu proszę – nowiutki wpis 😉 Bardzo dobry zresztą jak zawsze 🙂

    P.S. Twój mąż ma świetny gust 😉

    • Znam wiele kobiet po 30tce, które noszą Narciso i Flowerbomb. Bo Rose The One to już niekoniecznie 😉
      Jeszcze dwa moje artykuły czekają na publikację, będzie ich więcej 🙂

      PS: Wiem 😀 Dzięki, przekażę mu te słowa 😉

  • Overnight Aura

    Flowerbomb to świetny wybór 🙂 Ja bym dodała Hypnotic Poison i Poison ( dla pewnych siebie). Delikatniejszym osóbkom Miss Dior edp 😉 Kurczę..Dior zdominował mój komentarz…Nie może być 😀 Dorzucę od serca La Petite Robe Noire <3

    • Miała być tu początkowo Misska EDP, ale ją odpuściłam.

      Ty tak rzucasz Guerlain okruszki swoich uczuć już od dłuższego czasu… nieładnie!

  • Dobre zapachy wybralas, moim zdaniem 🙂 Powiem Ci, ze generalnie to jest ciezki temat bo pytanie jakie przed wyborem perfum na randke mozemy sobie zadac : “jaki zapach nalozyc, zeby sie dobrze i pewnie siebie czuc?” badz “jaki zapach zaaplikowac, zeby JEMU sie spodobal?”

    My kobiety, generalnie dobrze i kobieco sie czujemy w slodkich zapachach… (oczywiscie nie kazda kobieta, wiadomo ;)) Kwiatowo-drzewnych, pizmowych, z dodatkiem rozy…

    Z moich obserwacji, ale tez z paru artykulow jakie czytalam na ten temat, mezczyznom generalnie podobaja sie swieze, cytrusowe zapachy typu Light Blue, lubia tez nuty drzewne… Natomiast ponoc nie lubia tych nadmiernie slodkich i kwiatowych zapachow.
    Ale to tez zalezy od danego mezczyzny – jak widac Twoj maz lubi te mocniejsze, bardziej charakterne zapachy, co sie chwali! 🙂

    Wg mnie dobrym zapachem na randke jest Euphoria – ale mam wrazenie, ze ten zapach jest troche za mocny dla niektorych mezczyzn i niektorych moze oniesmielic 😉

    • Widzisz, ja z kolei zupełnie nie zgadzam się z tym, że mężczyźni lubią świeże cytrusy na kobietach 😀 Ale wiadomo, że co facet to inna historia 🙂
      Euphoria mogłaby być mocna dla niezaprawionego olfaktorycznie mężczyzny. Dla mnie np. nie jest mocna 😀 Ze mną mogłabyś iść na randkę w Euphorii 😀

      • No wlasnie ja tez nie do konca sie z tym zgadzam – acz w jednym artykule wlasnie sugerowano cytrusowe, swieze zapachy na randke i bylo napisane, ze ponoc zdecydowana wiekszosc mezyczyzn najbardziej lubi zapachy z tej grupy zapachowej. Nie wiadomo, co tam tym mezczyznom siedzi w glowach xD Na pewno jednak wiem, ze chyba kazdy facet jakiego znam, nie lubi za mocno wyperfumowanych kobiet 😛

        Hihi <3 Przybywam jutro do Krakowa w takim razie na randez-vous 😀

  • Ars Longa Vita Brevis

    Generalnie z facetami to nigdy nie wiadomo 😀
    Gdy byłam singielką, na randki zawsze starannie dobierałam każdy element garderoby i oczywiście perfumy. Ale oni nigdy nie zwracali uwagi na moje perfumy! najczęściej komplementowane były rajstopy (bądź same nogi :D) i biżuteria na szyi – wiadomo, dekolt. Natomiast mąż… marzę o tym, by podobały mu się moje perfumy, ale on zwykle nie zwraca uwagi, lub narzeka, że zbyt mocno się wyperfumowałam. “Ładnie pachniesz” słyszę najczęściej przy zapachach kosmetycznych, kremów, balsamów do ciała itp. Albo gdy coś piekę/gotuję. Albo nie wiadomo czemu i nie mogę dojść o jaki zapach chodziło… 😉

    • Hahaha! Ten Twój Mąż to niezłe ziółko! 😀
      To chyba tak już z mężami jest, że zapach gotowania ich ekscytuje 😛
      Może Twój Mąż jeszcze nauczy się doceniać Twoje ulubione zapachy, daj mu czas.

  • Ciekawy wpis Kasiu:).
    Jeśli miałaby być to np. pierwsza randka, to poleciłabym perfumy Sublime Balkiss marki The Diffrent Company:).
    Ja wybrałabym Narciso edp;).

  • Marta Wójcik

    a co sądzisz o tym pheromone essence? Mam na myśli zapach, abstrahując o od feromonów. Uwodzicielski czy nie?
    http://www.biotrendy.pl/produkt/pheromone-essence-esencja-kobiecych-feromonow/